32. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zapisze się w historii powiatu kościerskiego. Podczas tegorocznej zbiórki udało się zebrać ponad 145 tys. zł. Ta kwota może się jednak powiększyć.
Kolejny finał WOŚP już za nami i śmiało można powiedzieć, że w powiecie kościerskim zbiórka funduszy, które zostaną przeznaczone na diagnostykę i leczenie płuc po pandemii, zakończyła się wielkim sukcesem. Najlepszym na to dowodem jest fakt, że pobito ubiegłoroczny rekord, kiedy to mieszkańcy na rzecz WOŚP przekazali około 128 tys. zł. Z najnowszych informacji wynika, że zbiórka na pewno przekroczyła 145 tys. zł, w tym ponad 130,6 tys. zł trafiło do tradycyjnych puszek, a kwota ponad 15 tys. zł do kościerskiej e-skarbonki. Wciąż jednak trwa liczenie zebranych w niedzielę środków, a ostateczną kwotę mamy poznać w ciągu najbliższych dni.
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to nie tylko zbiórka funduszy na zakup specjalistycznego sprzętu medycznego. Tej wyjątkowej akcji towarzyszą również różnego rodzaju wydarzenia artystyczne. I tak było właśnie w przypadku kościerskiej odsłony finału WOŚP.
Wszyscy, którzy zjawili się w Sali im. Lubomira Szopińskiego w Kościerzynie, z pewnością na nudę nie mogli narzekać. Organizatorzy, czyli Kościerski Dom Kultury we współpracy z różnymi organizacjami, zespołami oraz innymi podmiotami, przygotowali moc atrakcji. Tym samym zaspokojono gusta zarówno sportowe, kulturalne, a także taneczne.
Bogaty program artystyczny mogli zobaczyć wszyscy ci, którzy zjawili się w Sali im. Lubomira Szopińskiego w Kościerzynie w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Na nudę z pewnością nie mogli narzekać. Była doskonała muzyka, taniec, a także sztuki walki.
Łącznie 14.604 zł - to kwota, którą wylicytowaliście w aukcjach prowadzonych za pośrednictwem portalu Koscierski.info wraz z kościerskim sztabem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tym samym udało się pobić ubiegłoroczny wynik! Dziękujemy, że graliście i bawiliście się razem z nami, by zapewnić odpowiednią diagnostykę i leczenie chorób płuc po pandemii zarówno u dzieci, jak i dorosłych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze