Zarząd Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie doszedł do porozumienia z ratownikami medycznymi, którzy przed kilkoma tygodniami złożyli wypowiedzenia z pracy. Ci ostatni wycofali się ze swojej decyzji, a to oznacza, że pacjenci mogą odetchnąć z ulgą.
Protesty ratowników medycznych od kilku tygodni trwają na terenie całego kraju. Wielu przedstawicieli tej profesji składa wypowiedzenia z pracy, a powodem tych decyzji są niskie zarobki. Jak podkreślają przedstawiciele związków zawodowych ratowników medycznych, część ratowników spędza w pracy nawet po 400 godzin miesięcznie, a wszystko po to, by zapewnić godny byt swoim rodzinom.
Przypomnijmy, że w połowie sierpnia tego roku, 17 na 42 ratowników medycznych zatrudnionych w Szpitalu Specjalistycznym w Kościerzynie na umowy cywilno-prawne, złożyło wypowiedzenia z pracy. W ten sposób przyłączyli się do ogólnopolskiego protestu. Okres wspomnianego wypowiedzenia upływał 30 września. Nic więc dziwnego, że ta sytuacja odbiła się głośnym echem wśród mieszkańców powiatu kościerskiego, którzy nie kryli swoich obaw w kontekście zbliżającej się kolejnej fali koronawirusa.
- Nie rozumiem tej sytuacji. Przecież jesienią może nas czekać kolejny wstrząs, a odnoszę wrażenie, że nikomu nie zależy na tym, by zagwarantować odpowiednią obsługę takiej placówki, jaką jest szpital. Ratownicy medyczni w czasie szczytu pandemii stali na pierwszej linii frontu, a gdy sytuacja się unormowała, nikt nie przejmuje się ich losem. Taka polityka jest dla mnie nieodpowiedzialna – to jedna z niektórych opinii mieszkańców naszego powiatu.
Mieszkańcy powiatu kościerskiego w swoich komentarzach zwracali uwagę na takie aspekty pracy ratowników medycznych jak ich wiedza oraz odpowiedzialność, która jest nieodłącznym elementem ich obowiązków zawodowych.
Jak się okazuje, pacjenci mogą już odetchnąć z ulgą, ponieważ porozumienie między zarządem szpitala i ratownikami medycznymi stało się faktem.
- Od początku tej sytuacji podkreślaliśmy, że celem naszej placówki było zapewnienie prawidłowej ciągłości świadczenia usług przez ratowników medycznych. Od momentu złożenia wypowiedzeń, prowadzone były rozmowy, których efektem jest porozumienie dotyczące dalszej współpracy i warunków płacowych ratowników medycznych. W rezultacie, wspomniane wypowiedzenia zostały wycofane, a to oznacza, że udzielanie świadczeń jest zabezpieczone – informuje Marta Hess, pełnomocnik ds. marketingu Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie.
Wydaje się, że podpisanie porozumienia kończy czas niepewności, szczególnie w kontekście wzrastającej liczby zachorowań na Covid-19. Dodajmy, że szczegóły płacowe wynikające z podpisanego dokumentu nie zostały upublicznione.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gratulacje! Zeby placa byla faktycznie adekwatna do ich odpowiedzialnosci.
Ratownicy kontraktowi zarabiali w pandemii po 20- 30 tys zł,teraz obcięli im pensje o połowę i dramat...jak się nie podoba to do łopaty albo na kase do biedronki za 2 tys.zl...
Gnać ich w pizdu....po 20 tyś muszą zarabiać ? na ich miejsce jest wystarczająca ilość chętnych
To idź na ich miejsce . Czemu dupy nie ruszasz?
Nie znam ratownika, który zarabia 20 tys. Ba nawet 10 tys. Podwyżki im się należą. A jak ktoś zazdrości- to na pewno znajdzie się dla niego miejsce w szpitalu. Podejrzewam, że po kilku godzinach miałby dość.
To czemu się nie zatrudnią na umowę o pracę w szpitalu? Limit godzin 160-168 i problem załatwiony, a nie narzekanie że 400 h
jak by było im ciężko pracowali by w jednym szpitalu a nie brali dyżury też w sąsiadujących powiatach !! pielęgniary to samo narzekają ale kasa przede wszystkim i pogoń za nią i każdym szpitalu dyżur i niby taka ciężka praca??? kto w normalnych warunkach pracy wytrzymuje niby 400h miesięcznie? to tylko świadczy o tym co robicie ...dyżur czyli siedzenie na dupie lub spanie chyba że się coś wysypie ...i taka jest prawda
Szpital nie zatrudnia nikogo na tz etat, tylko kontrakty.
Pop….ilo im sie w baniach !!! Przez nich znow szpital sie zadluzy !
***** ***
Widać że masz wspaniały zasób słów. To jest Twoja odpowiedz na wszystko.
Popieram przedmówców w głowach się im przewraca I tyle za dobrze mieli podejrzewam że trzeba było ich zwolnić, część i tak by wróciła a jest dużo osób na ich zastępstwo, niech sobie nie pozwalają cwaniaczki jak im się nie podoba to do Łubiany lub Unibidu lub na budowę to docenią swoją robotę, praca pracą ale tu chodzi o niesienie pomocy i zarażania nią innych. ZŁOTÓWKARZE!!!!!
Jest tyłu na ich miejsce, że... Ogłoszenia o zatrudnieniu wiszą już 2 rok... I zero chętnych... Po prostu pierdolicie ludziska bzdury...
***** ***
O i znowu analfabeta.
Jest porozumienie i pewnie wywalczyli sobie podwyżkę a i tak dalej będą pracować dalej po 400 godzin w miesiącu z ta różnicą że nie będą już narzekać przez jakiś czas. I tym sposobem zrobili z wszystkich frajerów a swoje godzinki dalej będą wyrabiać tylko za wyższą stawkę. Dalej będą tyle godzin na nogach w robocie zmęczeni ale za więcej. Dla pacjenta nic się nie zmieni. Dla nich ilość gotówki na koncie :)
Niestety tak ale to nie z powodu chciwości ale z braku chętnych do pracy.
Młeźe Bonkoski bondze widziuł co to je
do Kadrowy .....chętnych do pracy jest mnóstwo ...najpierw zwolnijcie lub nie przedłużajcie kontraktów wiecznie nie zadowolonym (narzekaczom) którzy tylko kasę mają na celu a nie pomoc ludziom!
Czemu nikt nie napisze o pracownikach niemedycznych którzy zapierdzielaja na 0,8 etatu w szpitalu????? No czemu droga redakcjo????? Ci redaktorzy z kościerski info czytają woglole komentarze?????? Może czas zrobić artykuł o tych właśnie pracownikach i zapytać zarząd szpitala czemu tak jest że mają 0,8 etatu i kiedy wkońcu to się zmieni????? Pozdrawiam
Bo szpital ma ich w dupie i jest to niewygodne... A redakcja nie jest po to, aby komuś pomagać...
Byl taki artykuł. Sprawa jest zbyt mało nagłaśniana. 0.8 etatu bez dodatkow a byli na 1 lini na rowni z lekarzami .
a ja z innej beczki!!!!!!!!1 ilu lekarzy i pielęgniarek w tymże szpitalu są zaszczepieni na koronawirusa? bo słyszałam,że dostali dodatki kowidowe a się nie zaszczepili i mieli bliski kontakt z pacjentami,którzy musieli mieć aktualne zaświadczenie o Covid-ważne 48 godzin. Może ktoś z dyrekcji szpitala zabierze głos w tej sprawie? czy to co mówi się w mieście jest prawdą czy nie.
Gratulacje! Zeby placa byla faktycznie adekwatna do ich odpowiedzialnosci.
Ratownicy kontraktowi zarabiali w pandemii po 20- 30 tys zł,teraz obcięli im pensje o połowę i dramat...jak się nie podoba to do łopaty albo na kase do biedronki za 2 tys.zl...
Gnać ich w pizdu....po 20 tyś muszą zarabiać ? na ich miejsce jest wystarczająca ilość chętnych