To miała być tylko formalność. Radni mieli ostatecznie przypieczętować przekazanie budynku po byłej szkole w Lubaniu na rzecz województwa pomorskiego, o czym zdecydowali już wcześniej. Jednak zdaniem opozycji, niektóre warunki umowy powinny zostać zmienione na korzyść powiatu. Postanowili więc wstrzymać się od podejmowania decyzji w tej sprawie podczas ostatniej sesji.
W czerwcu br. radni powiatowi niemal jednogłośnie, przy jednym głosie wstrzymującym, wyrazili zgodę na przekazanie budynków po byłym Powiatowym Zespole Szkół w Lubaniu pod przyszłą siedzibę Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego. Gdy wszystkie szczegółowy przekazania darowizny został uzgodnione, radni musieli przypieczętować tę umowę.
Uchwałę w tej sprawie mieli podjąć podczas piątkowych obrad. Mieli, bo ostatecznie zdecydowali o zdjęciu jej z punktu obrad. Głównym tego powodem były dwa zapisy zawarte w umowie darowizny.
W pierwszym przypadku chodziło o zapis, który mówił, że jeśli obdarowany - województwo - do 31 grudnia 2016 roku nie przeniesie siedziby PODR-u do Lubania, budynki podlegają zwrotowi. W drugim zaś, że województwo do końca roku 2017 nie może sprzedać nieruchomości ani obciążyć jej hipoteką.
Zdaniem radnych, w tym szczególności Waldemara Tkaczyka i Grzegorza Zabrockiego, interes powiatu powinien być bardziej zabezpieczony, gdyż po upływie tych terminów samorząd wojewódzki może nawet sprzedać nieruchomości.
- Może nastąpić sytuacja tego typu, że województwo przeniesie siedzibę PODR-u do Lubania w wyznaczonym czasie, ale po kilku latach ponownie zdecyduje o jej przeniesieniu. Wówczas może nawet sprzedać budynki. Należy więc zmienić zapisy umowy tak, by wyraźnie zaznaczyć, że my przekazujemy nieruchomość z przeznaczeniem na umieszczenie siedziby PODR, w innym przypadku darowizna podlega zwrotowi - mówił radny Waldemar Tkaczyk.
Nie pomogły nawet tłumaczenia radcy prawnego i starosty, że takie zapisy są niezgodne z kodeksem cywilnym.
W związku z wątpliwościami radny Grzegorz Zabrocki wystąpił z wnioskiem o wycofanie uchwały z programu obrad. Za wnioskiem opowiedziało się dziewięcioro radnych, sześcioro było temu przeciwnych, zaś jeden wstrzymał się od głosu.
Komentarze