Większość radnych gminy Stara Kiszewa jest za utrzymaniem działalności Straży Gminnej w Starej Kiszewie. Swoje stanowisko zaprezentowali podczas sesji Rady Gminy, kiedy to musieli podjąć uchwałę zaproponowaną przez wójta Mariana Picka, która była pierwszym krokiem do rozwiązania tej instytucji.
W powiecie kościerskim są tylko trzy samorządy, na terenie których funkcjonuje Straż Gminna. Jest to miasto Kościerzyna, gmina wiejska Kościerzyna oraz gmina Stara Kiszewa.
Przypomnijmy, że Straże Gminne oraz Straże Miejskie są umundurowanymi formacjami, które są tworzone odpowiednio przez Radę Miasta lub Radę Gminy. Nie podlegają one władzy centralnej lecz lokalnemu samorządowi i to te ostatnie decydują również o ich likwidacji.
Do kompetencji funkcjonariuszy tych jednostek należy m.in. nakładanie grzywien w postępowaniu mandatowym za wykroczenia określone w trybie przewidzianym przepisami o postępowaniu w sprawach o wykroczenia, usuwanie pojazdów i ich unieruchamianie przez blokowanie kół, kierowanie wniosków do sądu, czy też obserwowanie i rejestrowanie przy użyciu środków technicznych obrazu zdarzeń w miejscach publicznych.
Historia działalności Straży Gminnej w Starej Kiszewie miała przejść do lamusa. Taki przynajmniej pomysł miał wójt Marian Pick. Jednak likwidacja tej formacji nie jest prostym procesem i nie zależy od jednoosobowej decyzji włodarza.
W pierwszej kolejności Rada Gminy musi zasięgnąć opinii Komendanta Wojewódzkiego Policji o zamiarze rozwiązania Straży Gminnej. I taki dokument został przygotowany przez władze gminy Stara Kiszewa i znalazł się w porządku obrad posiedzenia Rady Gminy. Argumenty, jakie przemawiały za jej rozwiązaniem przedstawił Marian Pick.
- Niedawno zmarł komendant SG, pan Józef Kaszubowski, dlatego też proponuję likwidację ¼ etatu SG. Dodam, że w naszym regionie straż funkcjonuje tylko w Kościerzynie oraz w gminie wiejskiej Kościerzyna, która jest zdecydowanie większa od naszej. W innych, ościennych samorządach takiej nie ma. Ja nie widzę większego sensu, aby utrzymywać wspomniane ¼ etatu, bo to się wiąże z biurokracją, sprawozdaniami itp. – tłumaczył Marian Pick.
Z kolei sekretarz gminy Andrzej Hinc, podkreślił, że podjęcie wspomnianej uchwały nie jest równoznaczne z likwidacją Straży Gminnej, ale jedynie rozpoczyna pewien proces. Zaznaczył, że Rada Gminy, która powoływała tę jednostkę, musi wystąpić o opinię do Komendanta Wojewódzkiego Policji, a dopiero później podjąć decyzję o likwidacji.
Nie wszyscy radni podzielili pogląd wójta. Jednym z nich był Jerzy Dolny.
- Ja mam nieco inne spojrzenie na tę kwestię. Miałem do czynienia ze sprawami błahymi i one były polubownie załatwiane. Komendant załatwiał je po ludzku. Uważam, że dopóki nie będzie w Starej Kiszewie posterunku policji, a powinien być, to Straż Gminna powinna działać, żeby te sprawy błahe były załatwiane bez mandatu, a tylko za pouczeniem – stwierdził radny Dolny.
Marian Pick, nadal jednak przekonywał radnych o konieczności rozwiązania tej formacji.
- To jest kwestia zatrudnienia nowej osoby, a z tym się wiążą jakieś koszty. Tych zdarzeń i wypadków na terenie naszej gminy naprawdę nie ma dużo. W takich przypadkach, gdy jest potrzeba, przyjeżdża policja i nigdy nie było z tym problemów. Ja nie widzę potrzeby, żeby utrzymywać tę ¼ etatu – argumentował Marian Pick.
Głos w dyskusji zabrał radny Adam Sulewski.
- My się skupiliśmy na mandatach, ale chodzi tutaj o osobę, która cały czas byłaby w gminie. My nadal mamy marzenia, aby komisariat policji w Starej Kiszewie się odtworzył. Nie wiem na ile jest to możliwe, ale dopóki nie będzie tutaj komisariatu, to ten strażnik powinien być powołany i powinien działać – powiedział Adam Sulewski.Reklama
Dyskusję zakończył wójt, który jeszcze raz podkreślił, że utrzymanie ¼ etatu dla strażnika jest niezasadne. Jak się okazało, jego argumenty nie przekonały radnych, ponieważ 9 z nich sprzeciwiło się przyjęciu wspomnianej uchwały, a tylko 6 zagłosowało „za”.
Warto na koniec dodać, że w ostatnim czasie coraz więcej gmin decyduje się na likwidację tej formacji. Jeszcze w 2012 roku na terenie całego kraju było prawie 600 Straży Miejskich i Gminnych, natomiast w roku 2018 było ich już niespełna 490.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze