Starosta kościerski Alicja Żurawska będzie zarabiać więcej. Decyzję w tej sprawie podjęli radni powiatu kościerskiego podczas ostatniej sesji. Nowe wynagrodzenie starosty będzie wynosić 19 935 zł brutto.
Ustalenie wynagrodzenia dla starosty Alicji Żurawskiej było jednym z najważniejszych punktów ostatniej sesji Rady Powiatu Kościerskiego. Dodajmy, że uregulowanie wynagrodzenia samorządowców jest pokłosiem zmian w przepisach prawa. Zgodnie z nimi, od 1 listopada wzrósł górny ustawowy pułap wynagrodzenia z 12 525,94 zł brutto do 20 041,50 zł brutto). Co ważne, dotychczasowe rozporządzenie płacowe określało kwotowo minimalną oraz maksymalną wysokość wynagrodzenia zasadniczego wójta, burmistrza, prezydenta i starosty oraz marszałka. Nowe przepisy określają natomiast jedynie maksymalną kwotę wynagrodzenia zasadniczego. Całkowitą nowością jest to, że granicę minimalną ustawodawca ustalił procentowo, a nie kwotowo, wskazując, że zarobki nie mogą być niższe aniżeli 80 procent maksymalnego wynagrodzenia określanego dla poszczególnych stanowisk.
Dokonania bronią się same
Tematem pensji dla starosty zajęli się właśnie radni powiatu kościerskiego. Zanim podjęli ostateczną decyzję w tej sprawie, odbyła się dyskusja.
- Z nieukrywaną przyjemnością przedstawiam projekt uchwały dotyczący wynagrodzenia dla starosty, które jest wynagrodzeniem brutto. Chciałbym się skupić na dokonaniach starosty, a te bronią się same. Można podzielić je na dwa okresy, lata 2014-2018 i obecną kadencję. Pierwszy z nich to czas ogromnych trudności z jakimi borykał się powiat, w efekcie czego został wprowadzony Program Naprawczy. Mimo kłopotów, w tym czasie udało się wydać na inwestycje prawie 37 mln zł. W tej kadencji przeznaczono na nie już 80 mln zł. Ponadto, trzeba też pamiętać o pieniądzach, które zostały pozyskane z różnych źródeł, a w tym przypadku mówimy o kwocie 107 mln zł, z czego 58 udało się zdobyć w poprzedniej kadencji, a w tej - 49 mln zł. To jest ewidentny dowód na to, że pani starosta potrafi się porozumieć z różnymi instytucjami, bez względu na opcje polityczne – podkreślił Marcin Modrzejewski, przewodniczący Rady Powiatu Kościerskiego.
W trakcie swojego przemówienia zwrócił też uwagę na największe inwestycje realizowane w powiecie ostatnich latach takie jak - sala sportowa przy Liceum Ogólnokształcącym, obiekt Usług Turystycznych w Powiatowym Centrum Młodzieży w Garczynie oraz salę sportową przy kościerskiej „Budowlance”. Przypomniał też o wybudowaniu i modernizacji 85 km dróg. Argumentując poparcie uchwały, podkreślił, że za dobrą pracę należy się dobre wynagrodzenie, a w przypadku dokonań Alicji Żurawskiej i jej pracowników, nie ma nad czym dyskutować.
Głos w dyskusji zabrał też radny Krzysztof Michnowski, który skupił się na rankingach samorządowego czasopisma „Wspólnota”.
Nie zawsze było miło
- Jestem radnym z najdłuższym stażem i będę się opierał na obiektywnych danych. W rankingu obejmującym lata 2017-2019 znaleźliśmy się na 41 miejscu na ponad 300 powiatów w Polsce, a w województwie na 3 pozycji. Nadmienię jednak, że nie zawsze było tak miło i ładnie, bo za okres 2013-15 zostaliśmy sklasyfikowani na 311 miejscu. Był też okres, w którym w ogóle nie zostaliśmy sklasyfikowani. Trzeba też wspomnieć, że byliśmy także w pierwszej „piątce” najbardziej zadłużonych powiatów. Obecny stan jest zasługą starosty Alicji Żurawskiej i jej pracowników no i w jakiejś części Rady Powiatu – zaznaczył Krzysztof Michnowski.
Z kolei radny Jan Dittrich podkreślił, że starosta nie boi się podejmować także trudnych decyzji.
- Przykładem jest sprawa wprowadzenia Programu Naprawczego. To pani starosta przeprowadziła trudne rozmowy z pracownikami, które dotyczyły obniżki wynagrodzeń. O jej determinacji i wspomnianej odwadze świadczy też pozytywne załatwienie po wielu latach sporu sądowego dotyczącego budynku, w którym znajduje się wydział komunikacji, a także sprzedaż obiektów byłego internatu na rzecz wojska – zwrócił uwagę radny Dittrich.
Także przedstawiciele opozycji docenili działania starosty.
- Jako pracodawca pani starosty możemy tylko oczekiwać, że za tym wynagrodzeniem pójdzie dalszy rozwój naszego powiatu. Mam jednak nadzieję, że będzie on równomierny dla wszystkich gmin powiatu. Mam też prośbę, by nadal był prowadzony dialog ze wszystkimi włodarzami gmin – dodał Andrzej Hinc, radny opozycji.
Ostatecznie, uchwała dotycząca wynagrodzenia dla starosty została podjęta większością głosów. Dodajmy, że przed podwyżką pensja Alicji Żurawskiej wynosiła 10 620 zł brutto (7586 zł netto). Po zmianach będzie otrzymywać 19 935 zł brutto (14 157 zł netto).
Siłą tego powiatu są ludzie
- Jest mi niezmiernie miło, że moja praca została tak wysoko oceniona przez radnych, w tym radnych opozycji. Oczywiście jest to dodatkowa motywacja do dalszych działań na rzecz rozwoju powiatu oraz jego mieszkańców. Jednak muszą to jasno wyrazić, że taka ocena nie byłaby możliwa, gdyby nie moi pracownicy, bez których żaden sukces nie byłby możliwy. Udało się stworzyć grupę osób, na którą mogę liczyć w każdym momencie i mam do nich pełne zaufanie, które w pracy samorządowej jest bezcenne. Podsumowując, siłą tego powiatu są po prostu ludzie – powiedziała nam Alicja Żurawska.
Dodajmy na koniec, że w momencie objęcia stanowiska starosty przez Alicję Żurawską, zadłużenie powiatu wyniosło ponad 40 mln zł (61 proc. w stosunku do dochodów). Obecnie zadłużenie wynosi 19 mln zł (18,2 mln zł w stosunku do dochodów budżetowych).
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komu jeszcze? A może po 200% podwyżki. Kto chętny? Kto następny?
Firmy transportowe szukaj kierowców, a na trasach zagranicznych płacą po kilkanaście tysi na rękę. Trochę poświęcenia i można zarobić, a nie zazdrościć w budowlance niwykwalifikowany też może 300 stówki dniówki wykręcic.
W następnych wyborach muszę wystartować na wujta, radnego gminy, radnego powiatu, sołtysa sorki sołtysa nie bo on zarabia za mało, ale jak będę już przy korycie obiecuję wam, że o was i waszych problemach zapomnę tak szybko jak tyko będę mógł. Pozdrawiam wszystkich moich wyborców. ????
Dobra Starosta to i w końcu dobre wynagrodzenie. Uważam, że zaangażowanym samorządowcom z pomysłem na rozwój gospodarczy jak i oświatowy czy sportowy należą się wysokie uposażenia bo to się opłaca wszystkim mieszkańcom. Zobaczymy jak w samorządach gminnych podejdą radni i wójtowie czy burmistrz do tematu podwyżek. Jak widać rada powiatu nie boi się trudnych decyzji ale i mają argumenty zaś inni czekają chyba na okres przedświąteczny, że może nikt nie zauważy wszak i tak muszą podjąć takie uchwały bo wymusza to rozporządzenie rządu. Brawo dla rady za odwagę i decyzyjność - z takiego podejścia biorą się sukcesy.
Skłócona rada, horrendalne zadłużenie i brak perspektyw to stan zastany. Dziś wzór dla innych samorządów i obiekt zazdrości włodarzy. Z faktami się nie dyskutuje. Każde hejterskie błoto rzucone pod tym artykułem świadczyć będzie tylko o małości jego autora, impotencji intelektualnej i braku elementarnej przyzwoitości. Wczorajsze bałwochwalcze adoracje radnych były wyjątkowo na miejscu. Pozbawione domieszki emocjonalnej liczby i statystyki nie pozostawiają tu żadnego pola krytykantom. Nie mam najmniejszej wątpliwości co do oceny zasadności wysokości tej podwyżki, nie ma żadnych kontrargumentów dla adwersarzy – „to jej się po prostu należało” cytując niechlubnego klasyka i dodając młodzieżowe -„i to zajebiście”. Niewątpliwie nie byłoby tych wszystkich sukcesów bez jej osobistego zaangażowania i determinacji, chorobliwej ambicji, pracowitości i zażartej walki na kilku frontach. Prawda, że władza jest absolutna, królestwo jej własnością ale sukces przegania sukces. I z czym, i z kim tu dyskutować; tylko trzymać kciuki i nie przeszkadzać. Królowa jest tylko jedna!
Cytując jbzd. Wypierdalaj
Mylisz sie Witku, naturę niewolnika masz ty bo chcesz lepiej wynagradzać tych co dzielą nie przez siebie zarobione pieniądze, niż niejednego przedsiębiorcę, który w pocie czoła pracując płaci uczciwie w tym kraju podatki. Osobiście uważam że Pani Starosta zasługuje na tą podwyżkę, ale podwyżka dla wszystkich radnych i to w chwili gdy inni zaciskają pasa jest nie w porządku.
Podaj nazwę tej firmy która tak płaci kierowcom , zaraz tam się wszyscy zatrudnimy!!!
No nie przesadzajmy. Na miedzynarodowce kierowcy nie jezdza za 300 zl netto. Firmy dawno juz bylyby bez kierowcow. 370 to juz standard prz jakims w miare normalnym suatemie, a nie jak niektorzy 2 na weekend za 300. Nie zmienia to faktu, ze dzisiaj kierowcy to czesto ludzie z niejesnym papierem i jezykiem, wiec u Polakow nie chca pracowac. W Norwegii z angielakim mozna doatac naprawde bardzo dobrze platna prace za kierownica za sporo wieksze pieniadze.
Nie słyszałem nigdy by ktoś w ramach tego samego stanowiska otrzymał 100% podwyżki, a znam wielu co pracują sumiennie.
Dojną ojczyznę racz dam nać Panie....haha,do wladzy nie idzie sie dla kasy....głosujcie wiecej na tych pasożytów....
Zgadzam się
W ostatnich latach była Pani Menadżerem bardzo dużych projektów infrastrukturalnych, załatwiła Pani strumień pieniędzy dla Powiatu. W pełni popieram podwyższenie wynagrodzenia dla Pani oraz dla Rady.
Łubu dubu
To jest kpina! jak to PIS to koryto nam sie nalezy!
Co za dziadowskie czasy nastały? Starosta kartuski czy kościerski zarabia teraz ledwo 14 tys. zł na rękę, tak jakby wykonywali jakieś nic nie znaczące robótki chałupnicze. I to budzi dziki sprzeciw wszelkiej maści nieudaczników, dla których takie marne zarobki to kosmos. Kasjerka po zawodówce w Lidlu, tuż za Odrą też zarabia 14 tys. zł miesięcznie. A nic nie potrafi i za nic nie odpowiada. Podobnie jak u nas straganiarze, których jedynym poświęceniem jest wstać rano 2 godziny wcześniej od innych. Moim zdaniem taki starosta powinien zarabiać 30-40 tys. zł miesięcznie a szczególnie Alicja Żurawska która jest dobrym starostą i przebojowym samorządowcem. Moim zdaniem najlepszym w tym powiecie od czasów powołania nowych powiatów w 1999 roku bodajże. To, że zawsze ma kwaśną minę na wszelkich uroczystościach, to nie znaczy, że jest kiepskim menedżerem, bo tak należy postrzegać szefa powiatu, który ma poważne obowiązki w swoich kompetencjach. Obowiązki społeczne, polityczne a szczególnie finansowe i wynikające z tego decyzje pod którymi własnoręcznie się podpisuje. Jeśli kogoś takie zarobki kłują w oczy, niech spróbuje coś odmienić w swoim życiu. My Polacy nie musimy być dziadami, zarabiającymi dużo mniej od Niemców czy Francuzów. A tymczasem zarabiamy średnio mniej nawet od mieszkańców obwodu moskiewskiego i innych dużych miast rosyjskich. Wszyscy nas przeganiają w zarobkach, a my tylko potrafimy narzekać i wytykać palcami tych, którzy zarabiają tyle co kasjerka w supermarkecie niemieckim.
A co tam, dajmy urzędnikom jeszcze 100% więcej, bo w Niemczech lepiej się zarabia, a potem popracujmy zdalnie.
a dlaczego ta wiadomosc z dzisiejszego dnie nie wyświetla sie wśród news'ow?
Bo widzisz bracie ten artykuł ukazał się dzisiaj rano i jak w mediach elektronicznych w ciągu dnia spada niżej. Ale można go przecież udostępniać i temat żyje swoim zycirm
Do jakiś Grzes. To, że ty masz naturę niewolnika lub sfrustrowanego nieudacznika, nie znaczy, że każdy ma iść twoim tropem. Wół roboczy pozostanie wołem roboczym, a kto chce coś więcej, zawsze coś znajdzie. Chyba, że rozumu zabraknie, to wtedy nie znajdzie.
Do Witka . Naprawdę uważasz że każdy kasjer czy przedsiębiorca, który ciężko pracuje także po godz 15.00 to nieudacznik i niewolnik. To odpocznij, bo się chłopie zgrzejesz od myślenia. Swoją drogą, jak bierzesz udział w dyskusji to postaraj się używać argumentów, a nie epitetów.
Robicie PANI STAROSTY wzór Samorządowca tylko zapominacie że kilka lat wcześniej będąc Radną wraz Kolegami z RADY POWIATU zadłużyli POWIAT co groziło Zarządem Komisarycznym. PANI STAROSTA zapomina lub nie chce się przyznać że wyremontowała tyle kilometrów dróg dzięki Samorządom GMIMYM . które dofinansowują w połowie inwestycje realizowane przez POWIAT. WSTYD P, STAROSTO !!!!!!!!!
W zarządzie gdy starostą był p. Lizakowski nie była gdyż działała w opzycji wytykając ówczesnemu zarządowi nieudolność i zadłużanie powiatu. Takie są fakty a nie fake newsy, które tworzysz.
Do xyz. Kolego to prawda że drogi powiatowe są remontowane przy udziale pieniędzy z gmin. Niestety takie czasy. Zwróć uwagę na drogi wojewódzkie w naszym powiecie które są w najgorszym stanie przykład droga Kościerzyna Nowa karczma. A władze wojewódzkie bez ogródek mówią że jeśli powiat i inne samorządy nie dorzuca się to nie ma w ogóle dyskusji na temat remontu. To jest dopiero bezczelność
A mnie w tym temacie zastanawia zupełnie inna rzecz. Gdzie są lokalne media? Temat cichych podwyżek radnych powiatu tylko tu. Inne media milczą. Temat podwyżki dla starosty. Znowu ten sam schemat. Tu coś napisali a inne media kościerskie cisza!!?? Trochę to dziwne.
Odbiegając od tematu artykułu - gratuluję oczywiście Staroście zasłużonej podwyżki - dramatem jest zarówno opozycja powiatowa , jak i media lokalne. Panowie z PO - Lizakowski, Hinc czy Modrzejewski - zwyczajnie abdykowali. Szkoda ich potencjału i zal wyborczych głosów. Opozycja powinna być konstruktywna - nie ma czego krytykować, zgadzam się; no ale można zgłaszać własne pomysły i inicjatywy, podpowiadać rządzącym czy dostrzegać jeszcze lepsze ich możliwości. Ich nie ma - Pan Lizakowski powinien przypomnieć sobie swoje rządy i wziąć przykład z Zabrockiego, Żurawskiej czy Tkaczyka. Nasze fantastyczne media również milczą.
Artykul w punkt. Sam ostatnio z rodzina rozmawialem na ten temat, ze to najlepszy starosta od 99. Podwyzka jak najbardziej zasluzona.
Panowie z PO to so te od tych działek ? co kieszenie napchali swego czasu !!!
Szanowni Państwo, rządzący już raz próbowali ustalić podwyżki, ale nie udało się, był zbyt duży smród. Teraz cała opinia i media skierowane na granicę z Białorusią i udało się! Ustawa poszła!
coś mi podpowiada, że w kolejnych wyborach drzwiami i oknami będą walić przyszli kandydaci na radnych i funkcyjnych w naszych samorządach! byle do koryta!
Komu jeszcze? A może po 200% podwyżki. Kto chętny? Kto następny?
Firmy transportowe szukaj kierowców, a na trasach zagranicznych płacą po kilkanaście tysi na rękę. Trochę poświęcenia i można zarobić, a nie zazdrościć w budowlance niwykwalifikowany też może 300 stówki dniówki wykręcic.
W następnych wyborach muszę wystartować na wujta, radnego gminy, radnego powiatu, sołtysa sorki sołtysa nie bo on zarabia za mało, ale jak będę już przy korycie obiecuję wam, że o was i waszych problemach zapomnę tak szybko jak tyko będę mógł. Pozdrawiam wszystkich moich wyborców. ????