Zwyczaje weselne na Kaszubach z XIX wieku na unikatowych zdjęciach wykonanych w technice ambrotypii można oglądać w Muzeum we Wdzydzach. Projekt, którego autorem jest Radosław Brzozowski- fotograf i archeolog fotografii - jest jedynym takim projektem w Polsce, a nawet i w Europie. - Zrobiliśmy coś, co choć w jakimś stopniu przywraca przeszłość. Projekt ten uzupełnia lukę w materiale historycznym, ponieważ takich zdjęć brakuje - podkreśla Radosław Brzozowski.
We wtorkowe popołudnie w Muzeum we Wdzydzach odbyło się spotkanie z autorami wystawy fotografii w technice ambrotypii. Projekt ten jest jedynym projektem na skalę europejską. Inne projekty tego typu odbywały się jedynie w USA.
Celem projektu było zilustrowanie dawnych kaszubskich zwyczajów weselnych opisanych przez Izydora Gulgowskiego z 1911 roku. Sesja trwała trzy i pół dnia. Pracowało przy niej około trzydziestu osób. W czasie stylizowanej sesji fotograficznej powstało ponad 90 zdjęć wykonanych w technice stosowanej już od lat 50. XIX wieku.
Autorem zdjęć jest Radosław Brzozowski - fotograf i archeolog fotografii, badacz dawnych technik fotograficznych. Fotografuje od ponad 30 lat. Od czasu, gdy w wieku 13 lat zlazł w szafie stary aparat Zenit. Zajmuje się głównie historycznymi i szlachetnymi technikami w fotografii. Prowadzi badania mające na celu odkrycie dawno zapomnianych XIX-wiecznych technik fotograficznych oraz aktywnie działa na rzecz ich popularyzacji w środowisku fotograficznym.
- Projekt był naprawdę wyjątkowy. Z tego co wiem jest to pierwszy i jedyny do tej pory taki projekt w Polsce. Wzięliśmy na warsztat oryginalny tekst Izydora Gulgowskiego, który ze szczegółami opisał jak to drzewiej śluby zawierano. Ten tekst przy pomocy tych, którzy brali udział w zdjęciach, przerobiliśmy na fotografie, które są dokładnie takie, jakie powstałyby w czasach kiedy Gulgowski pisał - opowiadał Radosław Brzozowski.
- Nie są to zdjęcia stylizowane. Są to to zdjęcia, które krok po kroku został zrobiony taką samą technologią, takim samym typem aparatu jakim zrobiono by je w latach 70-80 XIX wieku. Zdjęcia, które prezentujemy na wystawie, są to jedyne kopie-oryginały. Nie da się ich powielić. Można wykonać jedynie podobiznę, co zrobiliśmy w postaci albumu fotograficznego Zdjęcia są jedyne w swoim rodzaju. Te zdjęcia powstały dosłownie ze srebra. Zrobiliśmy coś, co choć w jakimś stopniu przywraca przeszłość. Uzupełnia lukę w materiale historycznym, ponieważ takich zdjęć brakuje. Ponad wiek temu mało kto chciał bowiem fotografować ludzi zwykłych ludzi - kontynuował.
Unikatowe fotografie można oglądać w Muzeum we Wdzydzach.
Publiczność dopisała. Projekt odniósł niesamowity sukces. Podobny sukcesowi festiwalu "Opole 2017".