Reklama

Przygotowali huczne powitanie dla Faustyny Kotłowskiej

To było huczne powitanie. Faustynę Kotłowską, która startowała w Igrzyskach Paralimpijskich w Paryżu przywitali przyjaciele, sportowcy, a także przedstawiciele władz gminy Kościerzyna.

Uroczyste powitanie miało miejsce w Małym Klinczu, czyli rodzinnej miejscowości Faustyny Kotłowskiej. W tym wyjątkowym dniu witała ją rodzina, przyjaciele, władze samorządowe, a także przedstawiciele Uczniowskiego Klubu Sportowego Olimpijczyk Skorzewo, którego wychowanką jest lekkoatletka.

Warto wspomnieć, że występ w Paryżu był dla Faustyny Kotłowskiej już drugim na tego typu imprezie sportowej. W Tokio zajęła 7. miejsce w rzucie dyskiem. W stolicy Francji naszej zawodniczce zabrakło zaledwie 13 cm, by w tej konkurencji znaleźć się na podium.

Reklama
- Bardzo się cieszymy, że pani Faustyna Kotłowska zajęła czwarte miejsce na tak prestiżowej imprezie. Wiemy, ile trudu trzeba włożyć, aby taki wynik osiągnąć. Dlatego też chcielibyśmy jej podziękować nie tylko za ten wielki sukces, ale również za promocję gminy Kościerzyna na arenie międzynarodowej – powiedział Arkadiusz Malinowski, zastępca wójta gminy Kościerzyna.
Arkadiusz MalinowskiArkadiusz Malinowski

Dodajmy, że władze gminy Kościerzyna przekazały zawodniczce czek o wartości 2,5 tys. zł.

Wzruszenia nie ukrywała sama zainteresowana.

Reklama
- Czuję zadowolenie, bo lubię gdy dom jest pełen gości. Lubię też z innymi cieszyć się moimi radościami. To jest dla mnie ogromna radość, że tak wiele osób się tutaj pojawiło – stwierdziła Faustyna Kotłowska.

Jednocześnie dodała, że czuje pewien niedosyt w związku z wywalczeniem 4 lokaty.

- Czuję tak z tego względu, że przyjechałam do Paryża z życiową formą i naprawdę lepiej się tego zrobić nie dało. Jednak wiem, że moja forma spadła, ponieważ przez trzy dni leżałam chora we wiosce olimpijskiej. Zabrakło kilku dni, by się zregenerować i ten start, wówczas zupełnie inaczej by wyglądał. Ale z drugiej strony wiem, że jestem czwarta zawodniczką igrzysk, a to jest wielkie osiągnięcie - dodała lekkoatletka.

Reklama

Dumy nie ukrywał również Leszek Zblewski z Olimpijczyka Skorzewo, który przez wiele lat trenował lekkoatletkę.

- Czuję ogromną dumę, bo zrekrutowałem i namówiłem Faustynę w szkole średniej do uprawiania sportu. Tak się to zaczęło w naszym klubie. Czuję dumę od pierwszego medalu ma mistrzostwach Europy, później świata i siódmego w Tokio, a teraz 4 w Paryżu. Na tym polega m.in. moje zadanie, żeby znaleźć talenty, zachęcić je do sportu i tak było w przypadku Faustyny, która jest niesamowicie pracowitą zawodniczką – powiedział Leszek Zblewski.

Reklama
Leszek ZblewskiLeszek Zblewski

Dodajmy na koniec, że Faustyna Kotłowska oprócz 4. Miejsca w rzucie dyskiem, wywalczyła również 6 w pchnięciu kulą.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/09/2024 12:23
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości