Zaledwie dwa dni wystarczyły, by funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali trzech kierowców rażąco łamiących przepisy. Policjanci przeprowadzili kontrole, które zakończyły się nie tylko wysokimi mandatami, ale także utratą prawa jazdy przez wszystkich zatrzymanych.
Do pierwszej interwencji doszło w miejscowości Korne. Policjanci zatrzymali do kontroli kierującą audi, która przekroczyła dopuszczalną prędkość aż o 84 km/h. 31-letnia mieszkanka Szczecinka została ukarana mandatem w wysokości 5 tys. zł.
Jeszcze tego samego dnia, funkcjonariusze zatrzymali kolejnego kierowcę. 37-letni mieszkaniec powiatu bytowskiego, prowadzący seata, jechał o 52 km/h szybciej niż pozwalają przepisy. W jego przypadku mandat wyniósł 1500 złotych.
Trzeci zatrzymany to 46-letni mieszkaniec Bytowa, kierujący mercedesem. Mężczyzna przekroczył prędkość o 73 km/h. Został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych.
Wszystkie wykroczenia miały miejsce poza terenem zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 90 km/h. Każdy z kierowców nie tylko otrzymał punkty karne, ale również stracił prawo jazdy.
Policja podkreśla, że nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych. Przykład zaledwie dwóch dni pokazuje, jak poważne naruszenia przepisów wciąż zdarzają się na polskich drogach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"Wszystkie wykroczenia miały miejsce poza terenem zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 90 km/h." To za co te mandaty dostali? Nie rozumiem.
Polowanie Pedofili Obywatelskiej ot co.
"Wszystkie wykroczenia miały miejsce poza terenem zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 90 km/h." To za co te mandaty dostali? Nie rozumiem.
Polowanie Pedofili Obywatelskiej ot co.