Ponad 26 tysięcy złotych straciła 55-letnia mieszkanka powiatu kościerskiego, która uwierzyła oszustowi podszywającemu się pod pracownika banku. W sprawie zatrzymano 17-letniego obywatela Ukrainy – decyzją sądu najbliższe dwa miesiące spędzi w areszcie.
Na policję zgłosiła się 55-letnia mieszkanka powiatu kościerskiego, która poinformowała, że padła ofiarą oszustów.
- Funkcjonariusze ustalili, że do kobiety zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika banku z działu bezpieczeństwa. Poinformował ją, że jej pieniądze są zagrożone i aby je zabezpieczyć powinna wykonać określone czynności. Zgodnie z poleceniami rozmówcy kobieta wykonywała wskazane instrukcje, które – jak zapewniał oszust – miały uchronić ją przed utratą pieniędzy. W trakcie wykonywania transakcji cały czas pozostawała w kontakcie telefonicznym z przestępcami. Oszuści wykonali kilka operacji na jej koncie. Dodatkowo do kobiety podjechał kurier, któremu przekazała swoją kartę bankomatową – mówi Piotr Kwidziński, rzecznik prasowy KPP w KościerzynieReklama
Za pomocą karty oszuści wypłacili z bankomatu pieniądze. W wyniku działania przestępców 55-latka straciła ponad 26 tysięcy złotych. Sprawą zajęli się kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie. Oprócz przesłuchań świadków funkcjonariusze analizowali również monitoring.
Praca operacyjna pozwoliła na zatrzymanie podejrzanego. W Gdańsku zatrzymano 17-letniego obywatela Ukrainy, mieszkańca Gdańska. Młody mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutów oszustwa oraz kradzieży z włamaniem, za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Następnie 17-latek został doprowadzony do prokuratora. Po analizie zgromadzonych materiałów i złożonych wyjaśnień prokuratura skierowała do Sądu Rejonowego w Kościerzynie wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania.
Decyzją sądu 17-latek został tymczasowo aresztowany na okres dwóch miesięcy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze