Reklama

Przedsiębiorcy są wściekli, a burmistrz uspokaja

Remont ulicy Kowalskiej w Kościerzynie coraz bardziej daje się we znaki lokalnym przedsiębiorcom. Ich zdaniem roboty przebiegają zbyt wolno. Z kolei burmistrz Michał Majewski tłumaczy, że przy tego typu pracach zawsze występują trudności, a przedsiębiorcom radzi uzbroić się cierpliwość.

Mieszkańcy centrum Kościerzyny, a dokładnie takich ulic jak Kowalska oraz Jeziorna od wielu lat domagali się przeprowadzenia gruntownego remontu tych odcinków. Problemem był nie tylko zatrważający stan nawierzchni, ale również fakt, że w okresie intensywnych opadów były one mocno zalewane. Zagadnienie to było doskonale znane władzom Kościerzyny, które wielokrotnie powtarzały, że gdy znajdą się pieniądze na tę inwestycję, to roboty będą również obejmowały prace pod ziemią.

Szansa na zrealizowanie tego przedsięwzięcia pojawiły się gdy kościerscy samorządowcy pozyskali pieniądze z Funduszu Rozwoju Dróg, a była to kwota prawie 1 mln zł. W wakacjach rozstrzygnięto przetarg, a z początkiem jesieni rozpoczęły się prace.

Reklama

Wówczas burmistrz Michał Majewski potwierdził wcześniejsze zapowiedzi, że w ramach inwestycji będą się odbywać prace pod ziemią.

- Zaplanowany przez nas gruntowny remont ma się przyczynić nie tylko do poprawy bezpieczeństwa i komfortu jazdy. Niestety, zły stan wspomnianych odcinków dawał się we znaki mieszkańcom podczas każdych, większych opadów deszczu. Ten problem również chcemy przy okazji prac rozwiązać, poprzez przebudowę kanalizacji deszczowej – powiedział Michał Majewski.

Reklama
Michał MajewskiMichał Majewski

Jak się okazuje z trudnościami wynikającymi z prowadzonych prac muszą się borykać nie tylko kierowcy, mieszkańcy tego rejonu miasta, ale również przedsiębiorcy prowadzący własną działalność gospodarczą.

- Chcielibyśmy podziękować miastu Kościerzyna za rzekę błota przed naszym salonem, braki w dostawie prądu i każde utrudnienie, z którym musimy się aktualnie mierzyć. Wiemy, że to konieczne żeby po remoncie było lepiej….. Ale jakoś mamy przeświadczenie graniczące z pewnością, że gdyby tą inwestycją zarządzał ktoś bardziej ogarnięty – większość problemów udałoby się uniknąć. Ale co my się tam znamy. Raz jeszcze dziękujemy naszym klientom za wytrwałość, poczucie humoru i to, że pomimo tych trudności – jesteście z nami – napisał jeden z przedsiębiorców jeszcze przed opadami śniegu.

Reklama

Władze miasta nie ukrywają, że zdają sobie sprawę, że mieszkańcy, kierowcy i również przedsiębiorcy tego obszaru miasta borykają się z poważnymi problemami. Michał Majewski tłumaczy, że przy tego rodzaju robotach trudności nie da się uniknąć.

- Za wszelkie trudności, z którymi borykają się mieszkańcy i przedsiębiorcy oczywiście przepraszamy i prosimy o wyrozumiałość. Jednak chciałbym postawić sprawę jasno, to jest duże przedsięwzięcie, które wymaga szeregu specjalistycznych prac chociażby w przypadku sieci ciepłowniczej. Po ich wykonaniu konieczne są uzgodnienia z różnymi instytucjami, a także odpowiednia certyfikacja. To wszystko wymaga czasu. Rozumiem przedsiębiorców, ale jako samorząd nie możemy pozwolić sobie na jakiekolwiek niedociągnięcia, tym bardziej, że gruntowny remont ul. Kowalskiej jest częścią zdecydowanie większego projektu związanego z pracami pod ul. Szopińskiego w kierunku terenu za Urzędem Miasta – wyjaśnia burmistrz Majewski.

Reklama
Michał MajewskiMichał Majewski

Jak dodaje włodarz, umowa z wykonawcą przewiduje, że prace mają się zakończyć jeszcze w tym roku. Przedsięwzięcie będzie kosztować niespełna 2 mln zł.

Jak oceniasz prace na ul. Kowalskiej, Jeziornej i Świętojańskiej w Kościerzynie?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości