Kilkadziesiąt osób, w tym pracownicy kościerskiego szpitala, wzięło udział w manifestacji przed siedzibą pomorskiego NFZ. W ten sposób domagali się unieważnienia ostatnich kontraktów. Szacuje się, że kościerska placówka na niekorzystnym rozstrzygnięciu konkursu może stracić ponad milion złotych.
Pracownicy i związkowcy Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie oraz między innymi niezadowolony personal placówek w Wejherowie i Gdańsku wyrazili swój sprzeciw wobec nowych, niższych kontraktów na usługi medyczne.
Jak informuje Radio Gdańsk, protest przebiegł bardzo spokojnie. Były przemówienia i wesołe przyśpiewki z kaszubską kapelą. Przedstawiciele protestujących zostali wpuszczeni do siedziby funduszu. Na ręce dyrektor oddziału Barbary Kawińskiej złożyli petycję, w której domagają się unieważnienia konkursu na świadczenie usług medycznych i ponownego rozpatrzenie ofert.
- Szpital w Kościerzynie według wyliczeń związków zawodowych straci ponad milion trzysta tysięcy złotych. Dwie poradnie neurologiczna i reumatologiczna w ogóle nie dostaną pieniędzy, a oddział rehabilitacji neurologicznej straci ponad 600 tysięcy złotych. To wystarczy na utrzymanie kilku z kilkunastu łózek - podkreślają dziennikarze Radia Gdańsk.
W proteście wzięło udział kilkadziesiąt osób, choć wcześniej swój przyjazd do Gdańska zapowiedziało kilkaset pracowników pomorskich szpitali.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze