Bronisław Komorowski jako pierwszy prezydent RP odwiedził Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie. Podczas poniedziałkowej wizyty zasadził też pamiątkowy dąb pamięci oraz zwiedził muzealną wystawę.
Na trasie prezydenckiej wizyty po Pomorzu znalazło się Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie. Bronisław Komorowski jako pierwszy prezydent RP zawitał do Dworku Wybickiego.
- Panie prezydencie to dla nas szczególny zaszczyt gościć pana w Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie. Jest to pierwsza wizyta głowy państwa w tym miejscu. Dla hymnu narodowego to miejsce szczególne. Jesteśmy zobowiązani, że pan prezydent jako strażnik symboli narodowych wybrał na wizytę właśnie Będomin podczas odwiedzin województwa pomorskiego. Będomin to miejsce, gdzie urodził się Józef Wybicki, twórca hymnu narodowego. To tuja serca patriotów i prawdziwych Polaków biją mocniej - mówił wójt gminy Nowa Karczma, Andrzej Pollak.
Jak podkreślał z kolei Bronisław Komorowski, wizyta w Będominie to dla niego niezwykła okazja, by dotknąć miejsca ważnego z punktu widzenia budowy wspólnoty narodowej.
- Tu w Będominie w sposób szczególny brzmią słowa "Jeszcze Polska nie zginęła i nigdy do zguby nie przyjdą Kaszuby". Jest coś wspólnego w sposobie patrzenia na historię i patrzenia na naszą rolę w działaniach na rzecz wolnej Polski. Serdecznie dziękuję za dbałość o to miejsce, w którym każdy może odnaleźć cząstkę własnej tożsamości, bo właśnie polską tożsamość od pokoleń tworzą słowa hymnu. Gdzie jak gdzie, ale tutaj w Będominie łatwo poczuć wagę tej wspólnoty narodowej - zaznaczał Bronisław Komorowski.
Podczas wizyty zasadzono pamiątkowy dąb pamięci. Władze gminy Nowa Karczma przygotowały też upominek dla prezydenta w postaci szabli grenadierów napoleońskich.Bronisław Komorowski dziękując za prezent powiedział, że idealnym miejscem dla tej szabli jest właśnie Muzeum Hymnu Narodowego.
Wizytę w Będominie zwieńczyło zwiedzanie Dworku Wybickich i wystawy muzealnej.
W spotkaniu z prezydentem wzięli udział Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, samorządowcy, parlamentarzyści, mieszkańcy, harcerze i uczniowie.
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze