Nawet ten trudny czas, a także obostrzenia wynikające z pandemii koronawirusa nie są w stanie zatrzymać odruchu ludzkich serc, który jest szczególnie widoczny właśnie teraz, tuż przed świętami. Najlepszym tego dowodem są prezenty dla wychowanków kościerskiego Domu Dziecka, które zostały przekazane przez strażaków-ochotników z Wielkiego Klincza.
Pierwsze dni grudnia upływają zawsze pod znakiem wizyt Świętego Mikołaja, który odwiedza zarówno najmłodszych, jak i nieco starszych, sprawiając jednym i drugim tyle samo radości. Takiej wizyty nie mogło oczywiście zabraknąć w kościerskim Domu Dziecka. Placówkę odwiedzili druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Wielkim Klinczu, którzy przekazali wychowankom Domu Dziecka słodkie upominki oraz pluszowe misie.
- Nasza inicjatywa była efektem współpracy Ochotniczej Straży Pożarnej w Wielkim Klinczu z Zespołem Kształcenia w Łubianie. Pani Anna Jakubek zorganizowała akcję zbierania pluszowych misiów, a my ze swojej strony dołożyliśmy słodkie upominki i to wszystko przekazaliśmy podopiecznym Domu Dziecka. Okazało się, że sprawiliśmy im miłą niespodziankę, ale muszę dodać, że taką samą nam się odwdzięczyli. Myślę, że nie była to nasza ostatnie akcja, z pewnością jeszcze przed Bożym Narodzeniem będziemy chcieli zorganizować kolejną, bo cel jest bardzo szczytny – powiedział nam Piotr Socha z Ochotniczej Straży Pożarnej w Wielkim Klinczu.
Fot. OSP Wielki Klincz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Super bardzo fajna akcja, jak widać na strażaków można polegać w każdej sytuacji ;)
Wielkie brawa!
Super bardzo fajna akcja, jak widać na strażaków można polegać w każdej sytuacji ;)
Wielkie brawa!