Szczypiorniści kościerskiego Sokoła dopisali kolejne punkty do swojego konta. W ostatnim meczu nasz zespół pokonał KPR Gryfino. Jednak zwycięstwo nie było łatwe, ponieważ sam dojazd drużyny do Koszalina można nazwać prawdziwym cudem.
Niewiele brakowało, a ostatni mecz pomiędzy Sokołem Porcelana Lubiana Kościerzyna i KPR Gryfino w ogóle nie doszedłby do skutku. Nasz zespół miał bardzo poważne kłopoty z dotarciem na spotkanie. O tym, jak poważne były to kłopoty, napisał na facebooku jeden z naszych zawodników - Adam Lisiewicz
„Jeden bus zesputy. Nie ma problemu. Drugi bus się zakopał, nie ma problemu. Tłumik odpadł, nie ma problemu. Część zespołu przyjeżdża 15 minut przed meczem, nie ma problemu. P.S Podziękowania dla zespołu gospodarzy za ludzkie podejście i danie nam czasu”.
Reklama
Ostatecznie, dzięki uprzejmości miejscowej drużyny, udało się rozegrać mecz. Rozpoczął się on wprawdzie z 30-to minutowym opóźnieniem, ale jak się okazało, nawet perturbacje towarzyszące naszym szczypiornistom, nie były w stanie wyprowadzić ich z formy. Od pierwszych minut spotkania, podopieczni trenera Macieja Reichla narzucili rywalom swój styl gry. Ich dominacja na parkiecie była niezaprzeczalna. Po dziesięciu minutach gry nasza drużyna prowadziła 6:3. Chwilę później do głosu doszli rywale, którzy w 20 min. zawodów doprowadzili do stanu 11:11. Jak się okazało, była to tylko chwilowa niedyspozycja kościerskich gladiatorów. Do końca pierwszej połowy całkowicie zdominowali parkiet, o czym świadczy wynik 22:16.
Druga połowa była tylko potwierdzeniem wysokiej formy ekipy z Kaszub. Nawet przez moment nie dali gospodarzom nadziei na zmianę wyniku. Na dziesięć minut przed końcową syreną Sokół prowadził różnicą 7 trafień – 35:28. Ostatecznie, cały mecz zakończył się zasłużonym zwycięstwem kościerskiej drużyny 41:33.
Najwięcej bramek dla Sokoła w spotkaniu z KPR Gryfino zdobył Andrzej Kryński, który kończył je z dorobkiem 13 „oczek” Kolejne 10 dołożył Krzysztof Żyszkiewicz. Jak łatwo policzyć, ci dwaj zawodnicy rzucili ponad połowę wszystkich bramek, które zdobył cały zespół.
W drużynie przeciwnej najlepiej trafiał Bartosz Telenga, zdobywaca 7 bramek
Po tym zwycięstwie Sokół Porcelana Lubiana Kościerzyna nadal przewodzi ligowej tabeli. Nasz zespół ma na swoim koncie 28 pkt., ale plasująca się na drugiej pozycji Gwardia Koszalin traci do lidera tylko jedno „oczko”.
W najbliższą sobotę, 4 marca kościerski Sokół będzie podejmował ekipę KS Szczypiorniaka Olsztyn. Początek zawodów o godz. 17.
Fot. Arch. Sokoła Porcelana Lubiana Kościerzyna
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze