W poniedziałkowy poranek w Kościerzynie doszło do pożaru autobusu na przystanku przy Galerii Wybickiego. Na szczęście nikt nie ucierpiał – wszyscy pasażerowie zdążyli opuścić pojazd przed przybyciem strażaków. Ogień został szybko opanowany, jednak straty są znaczne. Wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną zdarzenia mogło być zablokowanie hamulców.
Kościerska Komenda Państwowej Straży Pożarnej otrzymała zgłoszenie o tym zdarzeniu w poniedziałek 20 października około godz. 7.30.
- Otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze autobusu w Kościerzynie przy przystanku autobusowym. Wszystkie osoby podróżujące opuściły pojazd przed przybyciem na miejsce strażaków. Nasze działania polegały na podaniu prądów wody na palący się pojazd. Po jego ugaszeniu został autobus został sprawdzony kamerą termowizyjną – informuje kpt. Mateusz Szmaglik, oficer prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Kościerzynie.
Reklama
W akcji ratowniczej brali udział strażacy z PSP Kościerzyna, OSP Kościerzyna i OSP Skorzewo. Trwała ona 1 godzinę 15 minut. Straty oszacowano wstępnie na około 30 tys. zł. Prawdopodobną przyczyną powstania ognia mogło być zblokowanie się hamulców w autobusie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może niech nasz policja sprawdzi stan tych autobusów, większość z nich wygląda a przynajmniej jeździ jak by miała zaraz się rozpaść. Poza miastem średnia prędkość tych bolidów to 50 km/h albo i mniej…
Nawet ś. p. Franek Stenka szybciej od nich jeździł .
Może niech nasz policja sprawdzi stan tych autobusów, większość z nich wygląda a przynajmniej jeździ jak by miała zaraz się rozpaść. Poza miastem średnia prędkość tych bolidów to 50 km/h albo i mniej…
Nawet ś. p. Franek Stenka szybciej od nich jeździł .