Zamiast planowanych 2,5 mln zł jest zaledwie 418 tys. zł. Powiat jest w trudnej sytuacji finansowej, liczba wolnych środków jest wyjątkowo niska. Samorząd już szuka oszczędności.
Poprzedni zarząd zakładał, że wolnych środków, czyli pieniędzy, które przechodzą do powiatowej kasy z poprzedniego roku, będzie 2,5 mln złotych.
- My to urealniliśmy do wysokości 1,5 miliona złotych - informuje Piotr Lizakowski, starosta kościerski. - Wówczas zarzucano nam pesymizm. Niestety okazało się, że tych pieniędzy jest jeszcze mniej. Obecnie kwota wolnych środków oscyluje w granicach 418 tys. złotych.
Sytuacja jest wręcz kryzysowa. To najniższa wartość wolnych środków od kilku lat. Wcześniej wynosiła ona ponad 2,5 mln zł. Władze powiatu muszą zacisnąć pasa.
- Sytuacja jest na tyle trudna, że musimy szukać oszczędności - mówi Piotr Lizakowski. - Planujemy sprzedać nasz najdroższy samochód, czyli Skodę Roomster z 2009 roku. W obecnej sytuacji finansowej nie stać nas na jej utrzymanie.
Należy podkreślić, że wskaźnik zadłużenia samorządu powiatu kościerskiego szacuje się na około 52 proc. wysokości dochodów. Maksymalny dopuszczalny pułap to tymczasem 60 procent.
dad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze