500 wolontariuszy, liczne koncerty i licytacje - tak wyglądał 23. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Kościerzynie. Kwestowano jednak także w pozostałych gminach powiatu. Choć pogoda nie dopisała, to po raz kolejny nie zawiedli mieszkańcy, którzy nie szczędzili datków, by wspomóc cel tegorocznej akcji. Obecny stan orkiestrowego kościerska konta to ponad 62.760 zł.
Powiat kościerski ponownie stanął na wysokości zadania. Mimo niesprzyjających warunków atmosferycznych, mieszkańcy nie szczędzili datków i wrzucali do puszek 500 kwestujących wolontariuszy.
- Przekroczyliśmy kwotę 62 tysięcy złotych. Jednak będzie ona wyższa. Nie przeliczyliśmy bowiem jeszcze obcej waluty oraz nie spieniężyliśmy wszystkich fantów. Co też ważne udało nam się odpalić światełko do nieba, co z uwagi między innymi na warunki atmosferyczne nie było możliwe we wszystkich miastach, szczególnie na Pomorzu - mówi szef kościerskiego sztabu, Jan Dittrich.
Tradycyjnie kościerzynianie wzięli udział w licytacjach na antenie lokalnej telewizji oraz na kościerskim rynku. Tam też odbyło się szereg koncertów, podczas których uczestnicy imprezy świetnie się bawili.
Jak co roku do akcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przyłączyli się policjanci z Kościerzyny. Nad bezpieczeństwem uczestników imprez i kwestujących czuwali zarówno funkcjonariusze umundurowani, jak też po cywilnemu. Wolontariusze w każdej chwili mogli się zgłosić do nich po pomoc.
Na kościerskim rynku prezentowali zaś sprzęt policyjny. Wykonywali pamiątkowe odbicia dłoni oraz rozdawali odblaski. Przeprowadzali konkurs wiedzy o bezpieczeństwie.
Atrakcji nie zabrakło jednak też w innych gminach powiatu. W Lipuszu odbył się koncert tria wokalnego z Januszem Świątkowskim i Aleksandrem Sagajdarowem w składzie, zatytułowany "Ballady z Kaszubskiego Morza", po nich zaprezentował się lokalny zespół "Nie ma lipy" z Lipusza. W Liniewie z kolei odbył się koncert noworoczny, natomiast w Karsinie występy artystycznej i liczne licytacje.
Kwestowano też w Dziemianach, Nowej Karczmie, Łubianie, Wielkim Klinczu, czy w Starej Kiszewie.
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze