Dzięki szybkim i przede wszystkim profesjonalnym wspólnym działaniom policjantów i ratowników Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego stan 68-latka, choć przebywa w szpitalu, jest stabilny. Podczas wywrotki łódką mężczyzna poślizgnął się, uderzył się w głowę, wpadł do wody i stracił przytomność.
Do zdarzenia doszło w czwartek na jeziorze Wdzydzkim na terenie gminy Karsin.
- Otrzymaliśmy zgłoszenie o tym, że na jeziorze Wdzydzkim wywróciła się łódź. Do akcji ratunkowej natychmiast zadysponowano ratowników Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz policjantów. Okazało się, że łodzią pływali 68-latek i 43-latek. Mężczyźni źle zbalansowali łódź, wskutek czego ta wywróciła się. Podczas tego 68-latek poślizgnął się i uderzył się w głowę. Stracił przytomność, opił się wody. Ratownicy WOPR i policjanci natychmiast przystąpili do przywrócenia mu funkcji życiowych, podając tlen mężczyźnie. 68-latek został przetransportowany do szpitala. Jego stan jest dobry - relacjonuje asp. sztab. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
Policjanci przypominają, że należy być szczególnie ostrożnym i przygotowanym na zmienne warunki pogodowe nad wodą. Korzystający ze sprzętów wodnych powinni mieć zawsze założone kamizelki ratunkowe.
Ratownicy WOPR przypominają także, że każdy bosman powinien posiadać kontakt telefoniczny do osób wypożyczających sprzęt. Również osoby korzystające ze sprzętów wodnych powinny informować o zmianach planów czy zmianach godziny przewidywanego powrotu. Centrum Koordynacji Ratownictwa Wodnego we Wdzydzach jest w gotowości całą dobę w okresie wakacyjnym.
Jeżeli widzisz wypadek na wodzie od razu dzwoń na numer 601 100 100 lub 112 i podaj dokładną lokalizację wypadku.
fot. archiwum
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chyba strażacy i ratownicy WOPR
Z tego co mi wiadomo to strażacy byli. No ale jakie media takie informacje .
Nie pierwszy raz rzecznik policji przypisuje im zasługi, których nie mają. Tak było z reanimacją w dziemianach też powiedział że policjanci robili, nie długo okaże się że inne służby nie potrzebne bo jego zdaniem zawsze NIEZWŁOCZNIE policja pojechała i wszystko zrobiła.
Panie Rzeczniku nie ośmieszaj się Pan. W pierwszej kolejności medyczne działania wykonywali Ratownicy WOPR i Strażacy. Policjant (1) pojawił się jak już było po wszystkim, później jeszcze dojechało dwóch Policjantów ale o ratowaniu nie było tu mowy nawet...
Ratownicy WOPR i policjanci natychmiast przystąpili do przywrócenia mu funkcji życiowych, podając tlen mężczyźnie hahahah co za bełkot. Co do przypisania zasług Policji to nie pierwsze i ostatnie takie info nawet jeżeli mniej lub bardziej mijają się z prawdą. Ta Pani czerpie informacje od samej Policji wiec resztę dopowiedzcie sobie sami.
Chyba strażacy i ratownicy WOPR
Z tego co mi wiadomo to strażacy byli. No ale jakie media takie informacje .
Nie pierwszy raz rzecznik policji przypisuje im zasługi, których nie mają. Tak było z reanimacją w dziemianach też powiedział że policjanci robili, nie długo okaże się że inne służby nie potrzebne bo jego zdaniem zawsze NIEZWŁOCZNIE policja pojechała i wszystko zrobiła.