Wda Lipusz w ostatnim spotkaniu rundy jesiennej doznała porażki w starciu z niżej notowaną Wierzycą Pelplin. Ekipa Wdy prowadziła w tym meczu, ale ostatecznie triumfowali piłkarze Wierzycy.
Podopieczni trenera Łukasza Witka swój ostatni mecz pierwszej części piłkarskiego sezonu rozgrywali na wyjeździe, a ich rywalem była drużyna Wierzycy Pelplin. Przeciwnik teoretycznie do ogrania, ze względu na fakt, że przed ostatnią kolejką „jesieni” plasował się tuż nad strefą spadkową, a na swoim koncie zgromadził 12 punktów. Z kolei Wda znajdowała się kilka pozycji wyżej i miała przewagę 4 „oczek” nad Wierzycą.
Pierwsza połowa meczu była wyrównana, ale żadna z drużyn nie była na tyle skuteczna, by sforsować defensywę rywala i umieścić futbolówkę w bramce. W efekcie, pierwsza odsłona zawodów zakończyła się bezbramkowym remisem.
Brak bramek w pierwszej połowie, piłkarze nadrobili w drugiej. Zdecydowanie lepiej rozpoczęli ją zawodnicy z Lipusza, którzy w 59 minucie wyszli na prowadzenie. Autorem gola dla lipuskiej drużyny był Bartłomiej Chojnacki. Jednak odpowiedź miejscowych nadeszła błyskawicznie, bo zaledwie pięć minut później do wyrównania doprowadził Łukasz Racki. Lipuszanie jeszcze nie zdążyli się otrząsnąć po stracie gola, a już po chwili zostali zmuszeni do wyjęcia futbolówki z siatki po raz drugi. Tym razem na listę strzelców wpisał się Daniel Sławiński. Wynik meczu na 3:1 już w doliczonym czasie gry ustalił ten sam zawodnik.
Szkoleniowiec Wdy nie krył swojego niezadowolenia z postawy swoich zawodników.
- W tej rundzie graliśmy słabe mecze, ale w starciu z Wierzycą przeszliśmy samych siebie. Wygrywaliśmy 1:0, aby ostatecznie przegrać 1:3. Trudno w tej sytuacji o jakikolwiek komentarz. Jedynym pocieszeniem jest fakt, że w rym roku to był nasz ostatni mecz. Musimy się zastanowić, co dalej? Trzeba zrobić „rachunek sumienia”. Z kilkoma zawodnikami musimy się rozstać i znaleźć im godnych następców. Teraz wszyscy potrzebujemy odpoczynku od piłki, aby wrócić w styczniu jeszcze bardziej zmotywowani. Wiosną mamy jeszcze do rozegrania cztery kolejki z pierwszej rundy. Jest 12 punktów do zdobycia. Wciąż mamy szansę na grupę mistrzowską i o to będziemy walczyć. Nie interesuje nas gra o utrzymanie – stwierdził trener Wdy Łukasz Witek.
Zespół z Lipusza tę część sezonu kończy na 15 pozycji w tabeli, a jego dorobek to 16 punktów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze