Po raz trzeci Sąsiadki Aparatki zorganizowały imprezę pn. "Mamy talent". Tym samym po raz kolejny licznie zgromadzeni w sali wiejskiej w Wielkim Klinczu mieszkańcy mieli okazję przekonać się, że wśród ich lokalnej społeczności nie brakuje uzdolnionych dzieci i młodzieży. Blisko 20 osób zaprezentowało swoje talenty wokalne, freestyle"owe czy iluzjonistyczne. Gościem specjalnym była Weronika Korthals.
Mieszkańcy Wielkiego Klincza udowodnili, że gmina Kościerzyna jest kopalnią różnych talentów. Okazją do prezentacji zdolności była impreza, którą członkinie Koła Gospodyń Wiejskich "Sąsiadki Aparatki" wraz ze wspierającymi tę inicjatywę Adamem Sosnowskim i Tomaszem Rogaczewskim, zorganizowały już po raz trzeci.
- Zauważyłyśmy, że nasze dzieci są bardzo utalentowane i mają potencjał. Stwierdziłyśmy, że trzeba dać im szansę, możliwość zaprezentowania swoich uzdolnień szerszej publiczności. Zorganizowałyśmy więc pierwszą imprezę, która spotkała się ze sporym zainteresowaniem. Podczas niej swoje talenty zaprezentowało 18 uczestników - mówi Bernadeta Hamerska, przewodnicząca KGW "Sąsiadki Aparatki" w Wielkim Klinczu.
Podczas drugiej edycji wystąpiły 22 osoby. W tym roku, choć zgłosiło się 25 osób, z powodu choroby, na scenie pojawiło się 18 uzdolnionych, którzy zaczarowali licznie zgromadzoną publiczność śpiewem, magią i freestyle"em.
Bez wątpienia, ci, którzy pojawili się w sali wiejskiej w Wielkim Klinczu, nie żałowali tak spędzonego niedzielnego popołudnia. Talentów wokalnych tutejszym dzieciom i młodzieży, mógłby pozazdrościć nie jeden artysta.
Wszystkie występy nagrodzono gromkimi brawami. Na uwagę zasługuje występ młodego freestyle"owca. 15-letni Kuba, by udowodnić swój talent, zaproponował, by to jury zdecydowało na jaki temat będzie rapował. Tym samym mieszkańcy mieli okazję wysłuchać piosenki o destrukcyjnym wpływie elektroniki na relacje międzyludzkie.
Wszyscy uczestnicy otrzymali upominki, co było możliwe dzięki sponsorom. Ponadto jury, które obradowało w składzie: Weronika Korthals, Anna Liedeke-Konert i Adam Sosnowski przyznało trzy wyróżnienia.
Warto dodać, że prezentacji talentów towarzyszył również szczytny cel.
- Do tej imprezy zawsze dołączamy akcje charytatywne, bo nie brakuje osób, które potrzebują wsparcia. W tym roku zbieramy dla naszego małego mieszkańca, Kornelka - podkreśla Bernadeta Hamerska.
- Przy okazji propagujemy też kaszubszczyznę. Mamy swoje stroje kaszubskie, w których się prezentujemy. Jest to dorobek naszego koła gospodyń wiejskich. Przez ostatnie dwa lata udało nam się skompletować cztery stroje kaszubskie - dodaje.
Gościem specjalnym była Weronika Korthals, która poza ocenianiem talentów, wystąpiła też we własnym repertuarze.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze