49-letnia Katarzyna, matka dwójki dzieci i opiekunka osób starszych, stanęła w obliczu dramatycznej sytuacji po otrzymaniu diagnozy rzadkiego nowotworu. - Dwa dni przed moimi urodzinami zdiagnozowano u mnie złośliwy nowotwór nabłonkowy kości skroniowej ucha środkowego. Cały mój świat legł w gruzach i nie wiem, co przyniesie przyszłość - przyznaje pani Kasia i prosi o pomoc.
Katarzyna, która kocha swoją pracę jako opiekunka osób starszych, teraz sama potrzebuje wsparcia. Choroba nie tylko zagraża jej życiu, ale także generuje ogromne koszty związane z leczeniem.
- Oprócz zmagań z chorobą, potrzebne są pieniądze na dalsze leczenie, których niestety nie mam skąd wziąć" - tłumaczy.
Dlatego zwraca się z prośbą do ludzi o wielkim sercu o wsparcie, chociażby symboliczną złotówką. "Każda pomoc jest na wagę złota".
Jedyną nadzieją na wyzdrowienie Katarzyny jest terapia protonowa, która może uratować jej życie. Niestety, terapia ta jest dostępna ponad 600 km od miejsca zamieszkania Katarzyny, w Krakowie. "Zbieram pieniądze na dojazdy i leki, ponieważ koszty są ogromne. W domu mam nieletnią córkę, którą muszę utrzymać i zapewnić jej godny byt" - mówi Katarzyna. "Czas mnie goni - im szybciej podejmę się leczenia, tym większa szansa na sukces".
Zbiórka na leczenie Katarzyny już się rozpoczęła i spotkała się z pozytywnym odzewem, jednak wciąż potrzebna jest spora suma pieniędzy.
- Z całego serca dziękuję za każdą wpłaconą złotówkę. Proszę jednak o dalsze wsparcie, ponieważ dowiedziałam się, że NFZ może refundować tylko 10% kosztów leczenia. Mój nowotwór jest na tyle rzadki, że dotyka zaledwie 4% populacji, przez co nie podlega pełnej refundacji - podkreśla pani Kasia.
Jak można pomóc?
Każda, nawet najmniejsza wpłata, przybliża Katarzynę do szansy na życie. Każda złotówka się liczy, a wsparcie społeczeństwa daje jej nadzieję na przyszłość.
- Możesz pomóc, wpłacając dowolną kwotę na zbiórkę, udostępniając ją znajomym, rodzinie i wszystkim, którzy mogą być w stanie pomóc.. Twoja pomoc to dla mnie szansa na życie i możliwość bycia z moimi dziećmi. Dzięki Wam mam nadzieję i siłę, by walczyć dalej. Proszę, nie zapominajcie o mnie i wspierajcie moją zbiórkę, abym mogła podjąć się leczenia, które może uratować mi życie - apeluje i dziękuję pani Kasia.
Dla Katarzyny każda złotówka to krok bliżej do zdrowia i powrotu do normalnego życia. Możemy pomóc jej wygrać z chorobą.
Wesprzeć zbiórkę można wpłacając środki za pośrednictwem platformy pomagam.pl klikając w poniższy link:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze