Reklama

Pociągi PKM znikną z Kaszub na trzy lata? Dołącz do akcji i podpisz petycję, by tak się nie stało

Ciesząca się ogromną popularnością wśród pasażerów linia PKM, łącząca Kartuzy z Trójmiastem może zostać zamknięta na okres nawet trzech lat. Ma to związek z planowaną modernizacją linii Bydgoszcz - Kościerzyna - Gdynia. W związku z pracami, które ruszyć mają już w 2020 roku, na trasie z Gdańska Osowej do Kościerzyny ruch pociągów zostanie wstrzymany. Jest jednak sposób, by tego uniknąć - reaktywacja linii Gdańsk Kokoszki - Stara Piła - Żukowo Zachodnie - Glincz - Kartuzy/Somonino. Poparcie dla tego pomysłu można wyrazić podpisując się pod petycją w sprawie utrzymania ruchu kolejowego w kierunku Kaszub.

Zgodnie z planami PKP PLK modernizacja odcinka Gdynia - Kościerzyna planowana jest na wiosnę 2020 r. Ma potrwać 2,5 roku, choć specjaliści szacują, że czas ten wydłużyć się może nawet do 3 lat. Niestety prace remontowe będą wiązać się z tym, że ruch na linii PKM łączącej Kaszuby z Trójmiastem, którą podróżują tysiące osób, może zostać wstrzymany.

- Zakres prac będzie tak szeroki, że kolejarze zaangażowani w projektowanie prac budowlanych nie ukrywają, że na prawie całym odcinku od Gdańska Osowej do Kościerzyny ruch będzie wstrzymany na nawet trzy lata - informuje Gazeta Wyborcza Trójmiasto, która rozpoczęła szeroką kampanię mającą na celu uratowanie połączenia.

Problem można rozwiązać przywracając ruch na odcinku Gdańsk Kokoszki - Stara Piła - Żukowo Zachodnie - Glincz - Kartuzy/Somonino.

- Powstałby tzw. bajpas kartuski. Aby tak się stało, PKP PLK musiałyby wykonać prace utrzymaniowe na ok. 15 km linii z Gdańska-Kokoszek przez Starą Piłę do Glincza, które pozwoliłyby zwiększyć prędkość pociągów na tej trasie do 70-100 km na godz. Z kolei Pomorski Urząd Marszałkowski musiałby wybudować połączenie linii 234 z PKM - ok. 1700 metrów toru z Gdańska Kokoszek do Gdańska Kiełpinka - informuje Gazeta Wyborcza.

- Pociąg z Kartuz do Gdańska Wrzeszcza jechałby nawet szybciej niż dzisiaj - 49 min. Przy odpowiednim podzieleniu prac modernizacyjnych na linii Kościerzyna - Gdynia pociągi do Kościerzyny mogłyby dojeżdżać przez Gdańsk Kokoszki przez cały czas do Somonina - informuje Wyborcza.

Koszt odtworzenia odcinka Kiełpinka do Kokoszek może kosztować około 5-7 mln zł. Marszałek województwa pomorskiego zapowiedział, że podejmie się tego zadania. Teraz wszystko zależy od PKP Polskich Linii Kolejowych. PKP PLK będzie musiało na reaktywację przeznaczyć około 38 mln zł. Petycja, którą wystosowano ma pomóc przekonać Kolej o słuszności tej inwestycji.

Podpisy pod petycją można złożyć tutaj. Organizatorzy akcji będą też zbierać podpisy na przystankach PKM. Na dworcu w Kartuzach pod petycją będzie można się podpisać we wtorek w godz. 5.45-8.30. W czwartek natomiast podpisy będą zbierane w Kościerzynie w godz. 4.40-6.30.

Przejazd pociągiem na trasie Gdańsk Kokoszki - Kartuzy

W niedzielę, 13 maja odbędzie się przejazd trasą, która ma zostać reaktywowana. Udział w akcji zapowiedzieli samorządowcy z miast i gmin leżących wzdłuż trasy, parlamentarzyści, lokalni działacze, miłośnicy kolei i przedstawiciele mediów.

- Nawiązujący do dawnych happeningów promujących projekt PKM przejazd na trasie Gdańsk - Kartuzy po dawnej linii kokoszkowskiej ma na celu propagowanie idei budowy tzw. "kolejowej obwodnicy" łączącej Gdańsk z Kartuzami, dzięki której możliwe będzie utrzymanie pasażerskich przewozów kolejowych na Kaszubach przez cały czas trwania planowanych przez PKP PLK inwestycji na linii 201 (elektryfikacja i budowa drugiego toru w latach 2020-23). Przejazd organizowany 13 maja br. ma pokazać, że połączenie kolejowe Gdańska z Kartuzami przez Starą Piłę - odcinkami linii 234 i 229 - jest możliwe już dziś, a po modernizacji realne będzie regularne przywrócenie ruchu pasażerskiego na tej trasie - informuje PKM.

Uczestnicy akcji, pierwszą część trasy z przystanku PKM Gdańsk Kiełpinek do Gdańska Kokoszek pokonają pieszo, bo ten dwukilometrowy odcinek wymaga odbudowy, a następnie wsiądą do pociągu, którym dojadą do Kartuz, z przystankami w Starej Pile i Żukowie Zachodnim.

- W Kartuzach planowany jest około 40-minutowy postój, podczas którego biorący udział w wydarzeniu samorządowcy podpiszą list intencyjny w sprawie współpracy mającej na celu odtworzenie kolejowego połączenia pomiędzy Gdańskiem a Kartuzami przez Starą Piłę - informuje PKM.

MD-Z
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Taki tam - niezalogowany 2018-12-05 12:14:03

    Drodzy czytelnicy trochę Was oświecę- nikt nie jest tak wspaniały aby nam remontować linię Kościerzyna -Gdynia. Remont ten to interes i to dwojaki po pierwsze mozna na nim dobrze zarobić - ale jak zmusić do budowy kolei- sprawa jest prosta- wystarczy wybudować Centrum Handlowe Forum-Zadacie pytanie -co z tego ?Otóż - pod Forum nie mogą jeździć transporty niebezpieczne i trzeba wybudować kolejną linię na Kaszubach aby ominąć Gdańsk na trasie do Gdyni- to sie nazywa Biznes!!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kaszeba - niezalogowany 2018-05-14 11:36:27

    To zemsta PO ze stracili w kraju wladze

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    maszynista - niezalogowany 2018-05-09 16:48:21

    Trochę nierealne żeby prędkość na odcinku, Glincz - Kokoszki podnieść do 100km/h, chociaż szynobusy są lekkie.. Warto tez pomyśleć o alternatywie dla PKM, patrzac na wydarzenia z 2016r, jak zmyło nasypy, więc warto żeby była inna droga... Za jakisz czas czeka też remont mostu w Rutkach...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości