Kolejne zwycięstwo na swoim koncie zanotowały szczypiornistki KS Kościerzyna. Zespół Dariusza Męczykowskiego pokonał na wyjeździe najsłabszą drużynę w I lidze – MTS Kwidzyn.
Zawodniczki kościerskiego zespołu mające w pamięci ostatnie, zwycięskie spotkanie z URBIS-em Gniezno (mecz zakończył się wygraną KS Kościerzyna po rzutach karnych – przyp. red.) z pewnością chciały podtrzymać dobrą passę i przywieźć z Kwidzyna komplet punktów. Ponadto, na korzyść kościerzynianek przemawiał też fakt, że pierwsze spotkanie rozegrane jesienią, wygrały zdecydowanie 36:29.
Początek spotkania pokazał jednak, że z realizacją tego celu może być trudno. Gospodynie od pierwszego gwizdka sędziego grały jak w transie. Szybkie tempo i dobra skuteczność zaowocowały tym, że podopiecznym Dariusza Męczykowskiego trudno było dotrzymać kroku rywalkom. A te z minuty na minutę rozkręcały się coraz bardziej. W rezultacie, pierwsza połowa zakończyła się zwycięstwem kwidzynianek 17:15.
Szczypiornistki z Kościerzyny przyzwyczaiły jednak swoich wiernych kibiców do tego, że w drugiej odsłonie potrafią zmienić losy całego spotkania. I tak też się stało w tym meczu. Zawodniczki KS Kościerzyna rozpoczęły z dużym impetem i sukcesywnie zaczęły odrabiać straty. Znakomicie grała nieco mniej skuteczna w ostatnich ligowych meczach – Natalia Fesdorf. To głównie dzięki niej, a także skuteczności Pauliny Kucharskiej i Julii Wtulich, zespół z Kaszub mógł się cieszyć z ostatecznego zwycięstwa 33:30.
Już w niedzielę, 16 maja KS Kościerzyna rozegra w Nowej Karczmie swój ostatni, ligowy mecz. Rywalem kościerskiej drużyny będzie trzeci zespół w tabeli – SMS ZPRP Płock. Początek spotkania o godz. 14.
Dodajmy na koniec, że w sobotę, 15 maja w kościerskiej Sokolni o godz. 17, Sokół Porcelana Lubiana Kościerzyna podejmie SMS ZPRP Kwidzyn.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze