Po niezwykle emocjonującym widowisku, Gwiazda Karsin pokonała przed własną publicznością drużynę Jantara Ustka.
Układ w tabeli IV ligi przed 9. kolejką spotkań jednoznacznie wskazywał faworyta spotkania pomiędzy Gwiazdą, a Jantarem. Jednak trener zespołu z Karsina, Andrzej Borowski przestrzegał swoich zawodników, by nie lekceważyć rywali, bo to bardzo dobrze grający zespół. Słowa szkoleniowca Gwiazdy okazały się prorocze. Już w pierwszej minucie zawodów, Ustka wyprowadziła bardzo dobrą akcję lewą stroną boiska, ale na szczęście piłka nie znalazła odpowiedniej drogi do bramki. W odpowiedzi, miejscowi wyprowadzili szybką kontrę, która zakończyła się faulem w polu karnym Jantara. Sędzia mimo protestów piłkarzy z Ustki, podyktował rzut karny. Jego skutecznym egzekutorem okazał się Mateusz Borowski, który w 3 min. dał prowadzenie swojemu zespołowi.
Po stracie bramki, piłkarze Jantara przez pół godziny praktycznie zdominowali środek pola, co rusz organizując niebezpieczne wypady pod pole karne gospodarzy. W tym okresie gry, podopieczni trenera Andrzeja Borowskiego szukali swojej szansy przede wszystkim w kontrach prowadzonych lewą i prawą stroną boiska. W 32 min. spotkania Gwiazda przejęła piłkę w środku boiska i przeprowadziła zabójczą kontrę. Odbitą piłkę od jednego z defensorów Jantara, silnym strzałem z woleja skierował do bramki Piotr Dudzik, zmuszając tym samym bramkarza gości do kapitulacji. Strata kolejnego gola podziałała na przyjezdnych mobilizująco i w 38 min. z pozornie niegroźnej sytuacji zdobyli bramkę kontaktową. Tuż przed przerwą miejscowi przeprowadzili składną akcję prawą stroną boiska, zwieńczoną precyzyjnym dośrodkowaniem na głowę Dawida Schulza, który trzeci raz w tym spotkaniu zmusił do kapitulacji golkipera przyjezdnej drużyny. Warto też wspomnieć, że w czasie pierwszej odsłony, za dyskusję z sędzią żółtą kartką został ukarany trener Andrzej Borowski.
Po zmianie stron, mecz jeszcze bardziej nabrał tempa, a także emocji. Kilka minut po wznowieniu gry, Gwiazda przeprowadziła akcję lewym skrzydłem, a gdy jej zawodnik znalazł się w polu karnym, został brutalnie potraktowany przez bramkarza gości. Arbiter prowadzący spotkanie uznał jednak, że to zawodnik Gwiazdy faulował i ukarał go żółtą kartką. Taka decyzja wzbudziła ogromne zdenerwowanie na ławce drużyny z Karsina, co spowodowało, że sędzia po raz drugi ukarał Andrzeja Borowskiego żółtym kartonikiem, a w konsekwencji czerwonym i odesłał go na trybuny. Problem jednak w tym, że sędzia główny był w drugim końcu boiska, i pomylił zupełnie autora kontrowersyjnych wypowiedzi, ponieważ z pewnością nie padły one z ust szkoleniowca Gwiazdy.
W 72 min. drużynie gości ponownie udało się zniwelować przewagę gospodarzy do jednego trafienia. Zespół Jantara złapał wiatr w żagle i za wszelką cenę dążył do osiągnięcia korzystnego rezultatu. Jednak nadzieje na osiągnięcie tego celu w 85 min. pogrzebał Mateusz Borowski, który po indywidualnym rajdzie przez pół boiska wpakował piłkę do siatki rywala, ustalając tym samym wynik meczu na 4:2 dla Gwiazdy.
- Przed tym pojedynkiem mówiłem moim zawodnikom, że Jantar jest bardzo wymagającym przeciwnikiem. Może układ w tabeli pokazuje coś zupełnie innego, ale trzeba pamiętać, że w tym sezonie zespół z Ustki urwał punkty zdecydowanie lepszym przeciwnikom, a większość spotkań przegrał różnicą tylko jednej bramki. Moje przewidywania okazały się słuszne, bo momentami rywale całkowicie zdominowali środek pola. Całe szczęście, że w drugiej połowie Jantarowi nie udało się zdobyć bramki na 3:3, bo po takim ciosie moglibyśmy się już nie podnieść. Niemniej, cieszymy się, że trzy punkty zostają w Karsinie. Myślę, że każde kolejne spotkanie będzie wymagało od nas wielkiego zaangażowania i walki, ponieważ od piątego miejsca w dół, praktycznie nie ma słabych zespołów. W kolejnym spotkaniu czeka na nas również wymagający zespół, mianowicie Wierzyca Pelplin. Ten wyjazdowym mecz z pewnością nie będzie łatwy, tym bardziej, że znam tę drużynę i wiem na co ją stać.
Dodajmy na koniec, że po 9 kolejkach spotkań Gwiazda Karsin plasuje się na 10 miejscu w tabeli z dorobkiem 12 punktów. Drużyna z Karsina rozegrała jednak 8 spotkań, ponieważ w 3 kolejce pauzowała.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wszyscy w obowiązkowych maseczkach, łącznie z Wójtem.
Wszyscy w obowiązkowych maseczkach, łącznie z Wójtem.