W meczu na szczycie grupy A I ligi piłki ręcznej mężczyzn kościerski Sokół pokonał we własnej hali zespół USARA Kwidzyn. Wynik tego wyjątkowego widowiska rozstrzygnął się dopiero w ostatnich minutach. Niewątpliwymi bohaterami meczu byli bramkarze obu zespołów.
Przed spotkaniem rozgrywanym w kościerskiej Sokolni obydwa zespoły miały taką samą liczbę punktów, więc jego wynik decydował o tym, kto zostanie samotnym liderem w grupie A I ligi. Od pierwszego gwizdka sędziego na parkiecie toczył się wyrównany bój, a zawodnicy obu drużyn prezentowali przede wszystkim twardą postawę w defensywie. Po 10 minutach jedną bramką prowadził Sokół (5:4), ale rywale nie pozwalali na to, by miejscowi zbudowali większą przewagę. Przez kolejny kwadrans zespoły wymieniały się ciosami, w efekcie czego wynik nadal oscylował w granicach remisu. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że znakomicie w bramkach prezentowali się Paweł Kiepulski (Kwidzyn) oraz Maciej Pieńczewski (Kościerzyna), co miało być dopiero zwiastunem tego, co kibice zobaczyli w drugiej części zawodów w wykonaniu obu panów. W końcówce Sokół przycisnął przeciwnika, a znakomitą serię trzech trafień z rzędu zanotował Adam Lisiewicz, w efekcie czego po 30 minutach było 11:9 dla gospodarzy.
W drugą połowę zdecydowanie lepiej weszli goście, którzy nie mylili się w ataku. Skutecznie punktowali przede wszystkim Bartosz Janiszewski oraz Łukasz Cieślak, który ma za sobą występy w barwach kościerskiej drużyny. Szczypiorniści Sokoła nie mogli znaleźć skutecznego sposobu na fenomenalnie broniącego Pawła Kiepulskiego. W rezultacie, zespół z Kwidzyna nie tylko zniwelował stratę z pierwszej połowy, ale wyszedł na prowadzenie 13:12. Zawodnicy przyjezdnej drużyny niesieni dużym wsparciem swoich kibiców poczynali sobie coraz śmielej na parkiecie, ale od 40 minuty zaczęli być skutecznie powstrzymywani przez Maciej Pieńczewskiego, który bronił nie tylko ich stuprocentowe akcje, ale też rzuty karne. Znakomita postawa bramkarza dała sygnał do zdecydowanej gry zespołowi z Kościerzyny, a bardzo dobre akcji Adama Lisiewicza, Krzysztofa Żyszkiewicza i Andrzeja Kryńskiego tylko napędzały coraz lepiej funkcjonującą machinę Sokoła. To przyniosło efekt w postaci wyjścia na trzybramkowe prowadzenie w 52 min. zawodów. Rywale nie zamierzali się poddawać, tym bardziej, że sędziowie w końcówce meczu dwukrotnie odsyłali zawodników Macieja Reichla na ławkę kar, a w takiej sytuacji wynik konfrontacji był nadal sprawą otwartą. Szczypiorniści kościerskiego Sokoła zachowali jednak zimną krew i nie dali sobie wyszarpać wygranej z rąk. Ostatecznie Sokół Porcelana Lubiana Kościerzyna pokonał drużynę z Kwidzyna 27:25.
Najwięcej bramek dla kościerskiej drużyny zdobyli – Adam Lisiewicz (8), Krzysztof Żyszkiewicz (6) oraz Andrzej Kryński (5). Natomiast w zespole rywali z największą liczbą trafień mecz zakończyli – Bartosz Janiszewski (9) oraz Łukasz Cieślak (6).
Dodajmy na koniec, że Sokół Porcelana Lubiana Kościerzyna z kompletem zwycięstw (18 pkt.) prowadzi w tabeli grupy A I ligi piłki ręcznej. Najbliższe spotkanie zespół Macieja Reihcla rozegra 13 listopada na wyjeździe, a rywalem będzie ekipa szczypiorniaka Olsztyn.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze