Miniony weekend na drogach powiatu kościerskiego obfitował w niebezpieczne sytuacje z udziałem nietrzeźwych kierujących. Policjanci zatrzymali aż kilku uczestników ruchu – zarówno kierowców samochodów, jak i rowerzystów – którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę po alkoholu. Wyniki badań wahały się od 0,32 do 1,2 promila.
W Liniewie funkcjonariusze zatrzymali do kontroli 30-letniego mieszkańca powiatu kościerskiego, który kierował skuterem. Badanie alkotestem wykazało 0,55 promila alkoholu w organizmie.
Z kolei w Orlu policjanci ruchu drogowego zatrzymali 35-letniego rowerzystę. Badanie wykazało ponad promil alkoholu. Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2500 zł. Tego samego dnia w Nowej Karczmie ten sam patrol ujął 26-latka kierującego fordem. Okazało się, że miał 0,44 promila alkoholu i nie posiadał prawa jazdy.
Chwilę później w tym samym miejscu policjanci zatrzymali 44-letniego rowerzystę, u którego alkomat wskazał 0,32 promila. On również został ukarany – mandatem w wysokości 1500 zł. Na tym jednak nie koniec.
W Grabowie Kościerskim mundurowi zatrzymali 41-letniego kierującego land roverem. Badanie wykazało 1,2 promila alkoholu w organizmie.
- Przypominamy, że każda ilość alkoholu w organizmie wpływa negatywnie na czas reakcji i zdolność do podejmowania właściwych decyzji na drodze. Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości to przestępstwo zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności, wysoką grzywną i zakazem prowadzenia pojazdów. W przypadku rowerzystów mandat może wynieść nawet kilka tysięcy złotych – mówi Piotr Kwidziński, rzecznik prasowy KPP w Kościerzynie.Reklama
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze