Romuald Koperski odwiedził uczniów szkoły podstawowej w Lipuszu. Podróżnik, pilot i dziennikarz opowiadał o trudach swoich syberyjskich wędrówek.
Ma na swoim koncie spływ pontonowy po najdłuższej wschodniosyberyjskiej rzece Lenie, pionierską zimową wyprawę samochodową wzdłuż wybrzeża Oceanu Arktycznego. Badał trasy dojazdu do Cieśniny Beringa. Jest pomysłodawcą i organizatorem rajdu samochodowego "Transsyberia - Gigant 2004" - najdłuższego i najtrudniejszego rajdu samochodowego na świecie.
W Lipuszu opowiadał przede wszystkim o Syberii, której poświęcił niespełna 20 lat życia. Nikt przed nim i nikt po nim nie przemierzył tej niezbyt przyjaznej krainy wzdłuż i wszerz samochodem. Nie byłoby to jednak możliwe bez pomocy mieszkających tam ludzi.
- Czuję się wyróżnionym człowiekiem, że mogłem być w tym miejscu, w którym każdy człowiek jest przyjacielem - podkreślał podróżnik.
Uczniowie mogli obejrzeć niezwykłe fotografie z wyprawy, które pokazywały zarówno piękno tego dzikiego skrawka świata, jak i miejsca straszne.
- 1600 kilometrów utwardzonej drogi. Nie tylko kamieniami, ale też kośćmi ludzkimi, bo przecież Syberia to miejsce zsyłki - przypominał Koperski.
Ważnym miejscem na mapie podróży była wieś Wieszyna, leżąca koło Irkucka enklawa polskości na dalekiej Syberii. Zamieszkuje w niej obecnie około 500 osób pochodzenia polskiego. Mieszkańców tych wyróżnia fakt, iż do dzisiaj zachowali mowę polską i uczą się jej w szkole. We wsi znajduje się też "Dom Polski".
Tam też udało się założyć fundację imienia Koperskiego, która organizuje kilkudniowe pobytu w Polsce dla grup dzieci i młodzieży pochodzenia polskiego mieszkających we wiosce.
Jednak Koperski pasjonuje się nie tylko poznawaniem tego, co nieznane. Kocha również muzykę i z tej właśnie miłości postanowił pobić rekord długości gry na fortepianie. Najdłuższy jak dotąd, bo trwający dokładnie 103 godziny i 8 sekund koncert, wykonał w styczniu 2010 roku. Jego wyczyn został wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa.
Spotkanie było możliwe dzięki inicjatywie Nadleśnictwa Lipusz, w szczególności nadleśniczego pana Macieja Kostki.
FP info: Aneta Hudzińska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze