Ryk silników, kłęby dymu i dużo błota – tak można scharakteryzować wydarzenie, które miało miejsce na torze w pobliżu kościerskiej obwodnicy. W szczytnym celu zostało zorganizowane przez Full Gaz 4x4 i przyciągnęło rzeszę fanów motoryzacji.
Impreza, do której przyzwyczaili nas organizatorzy, z pewnością podnosi adrenalinę i daje dużą frajdy oraz emocji. Jednak tym razem została połączona ze szczytnym celem, a mowa o „Pikniku z Full Gazem 4x4 dla Poli”.
Na torze położonym niedaleko kościerskiej obwodnicy, na którym odbywają się co roku niecodzienne wyścigi Wrak Race – Ostatni Dech, tym razem zorganizowano wyjątkowe wydarzenie. Chodzi o „Piknik z Full Gazem 4x4 dla Poli”. Wyjaśnijmy, że Pola to dziewczynka, która cierpi na nieuleczalną chorobę genetyczną.
Aby ją wesprzeć, organizatorzy, czyli Full Gaz 4x4 przygotowali wyjątkową imprezę nie tylko dla miłośników motoryzacji, ale dla całych rodzin. A jej głównym celem było zebranie środków finansowych na rzecz Poli.
Pojazdów było sporo, więc każdy mógł wybrać dla siebie najbardziej odpowiedni egzemplarz. Jak się okazało, taką propozycją organizatorzy trafili w przysłowiową dziesiątkę.
- Zawsze przyjeżdżam na wrak race i podziwiam popisy kierowców. Teraz jednak miałem okazję wejść do środka takiego auta. Niesamowita przygoda i frajda – powiedział nam Marek z Kościerzyny.
Reklama
Połączenie motoryzacyjnych emocji ze szczytnym celem także spotkało się z dużym zrozumieniem tych, którzy pojawili się na torze.
- To przykład na to, że można przy okazji fantastycznej imprezy pomóc komuś, kto tego potrzebuje. Organizatorom należą się duże brawa, bo przygotowanie wydarzenia z takim rozmachem z pewnością nie było łatwe, co było widoczne po długi korku samochodów, które zmierzały do miejsca docelowego – powiedziała Anita z Kartuz.
Pola Teclaf urodziła się na 9 lutego 2023 roku poprzez nagłe cesarskie cięcie z powodu zagrażającej wewnątrzmacicznej zamartwicy płodu oraz spadku tętna. Po urodzeniu otrzymała 6 pkt Apgar. W pierwszej dobie życia została przewieziona ze szpitala w Kartuzach do szpitala na Zaspie, gdzie spędziła tydzień na intensywnej terapii. Po tygodniu została przewieziona do UCK w Gdańsku na oddział Patologii Noworodka i przebywała tam 2 tygodnie. U dziewczynki stwierdzono zaburzenia napięcia mięśniowego, nieuleczalną chorobę genetyczna KCNQ2, która wytworzyła się u niej w okresie płodowym. Objawia się ciężką encefalopatią padaczkową o wczesnym początku. Napady padaczki są codziennie. W chwili obecnej na tę wadę genetyczną nie ma leku. Potrzebna jest stała i intensywna rehabilitacja. Pola sama się nie obraca, nie zmienia pozycji i nie mówi gaworzy. W sierpniu 2023 roku Pola przebywała w Szpitalu Wojewódzkim w Gdańsku, gdzie przez 3 tygodnie miała nóżki skierowane do góry na wyciągu i stopniowo rozszerzane, aby przejść operacje stawów biodrowych. Po operacji została usztywniona w gips od brzucha aż po stopy na 3 miesiące. W grudniu 2023 roku Pola trafiła do szpitala na 2 tygodnie w bardzo złym stanie, gdyż schudła prawie 2 kg w bardzo krótkim czasie. Została założona jej sonda, ponieważ nie miała siły jeść samodzielnie. W chwili obecnej pije mleko przez sondę oraz próbuje również z butelki. Obecnie dziewczynka musi przejść rezonans głowy oraz rdzenia kręgowego. Potrzebne jest również prywatne badanie wzroku VEP w Katowicach, ponieważ Pola nie wodzi wzrokiem. Następnie konieczne są kolejne badania genetyczne. Obecnie jest pod stałą opieką wielu specjalistów, którzy próbują znaleźć przyczyny oraz pomóc w zaburzeniach, które ma Pola. Każde wsparcie jest na wagę złota.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze