Młodzi piłkarze Wierzycy Stara Kiszewa mają powody do zadowolenia. Rozgrywki Halowej Ligi Juniorów Kiełpino Cup zakończyli na pierwszym miejscu. Na najwyższym stopniu podium stanęła również drużyna, która rywalizowała w piłkarskim turnieju, który odbył się w Stężycy.
W miniony weekend rozegrano ostatnią kolejkę spotkań Halowej Ligi Juniorów Kiełpino Cup. Przypomnijmy, że w zmaganiach rocznika 2010 brały udział dwa zespoły ze Starej Kiszewy. Wierzyca II Stara Kiszewa wygrała dwa mecze, jeden przegrała i jeden zremisowała. Wyniki spotkań młodych piłkarzy ze Starej Kiszewy przedstawiają się następująco: Wierzyca II – Sporting Leźno 4:1, Wierzyca II – UKS Przyjaźń 1:4, Wierzyca II – FC Gowidlino 6:0, Wierzyca II – APK Jedynka Kartuzy 1:1.
- Nasze drużyny kończą te zmagania w bardzo pozytywnych nastrojach, ponieważ Wierzyca Stara Kiszewa odniosła pierwsze i bardzo przekonujące zwycięstwo w lidze, natomiast Wierzyca II Stara Kiszewa utrzymała pozycję lidera i obroniła tytuł, który wywalczyła w minionym roku, kończąc bilansem 13 zwycięstw i 1 remisu. Z tego miejsca chciałbym podziękować panu Mariuszowi Lamk za świetną organizację turniejów. Z uśmiechem na twarzy jeździ się do Kiełpina. Oby było więcej takich pozytywnych ludzi w świecie sportu dzieci i młodzieży – podsumowuje trener Mateusz Adamczyk.
Młodzi piłkarze ze Starej Kiszewy zostali również zaproszeni na piłkarski turniej, który odbywał się na sztucznym boisku w Stężycy. Jak podkreśla trener Mateusz Adamczyk, był to pierwszy turniej na świeżym powietrzu od kilku miesięcy. W meczach grupowych, Wierzyca Stara Kiszewa pokonała 3:1 Amatora Kiełpino, 2:0 KS Skorzewo i uległa 1:2 U2 Bytów. W efekcie, zajęła drugie miejsce w grupie i awansowała do półfinału. Tam, zawodnicy ze Starej Kiszewy odnieśli zwycięstwo 1:0 nad gospodarzami turnieju – Radunią Stężyca. W wielkim finale podopieczni Mateusza Adamczyka ponownie zmierzyli się z zespołem U2 Bytów.
- W tym meczu było widać już zmęczenie, dawał o sobie znać ciężki weekend pod względem wybieganych minut. Podchodziliśmy więc do tego spotkania z uśmiechem na twarzy, a jedynym założeniem taktycznym było to, aby dobrze się bawić – powiedział nam trener zespołu ze Starej Kiszewy.
Mecz był bardzo wyrównany i stał na bardzo wysokim poziomie. Przez większość spotkania prowadziła Wierzyca, ale ekipie z Bytowa udało się zdobyć wyrównującą bramkę w samej końcówce spotkania. W rezultacie, zwycięzcę turnieju musiały wyłonić rzuty karne. A te, lepiej wykonywali zawodnicy Wierzycy, wygrywając ostatecznie 2:1.
- Efekty pracy dzieci nie idą na marne. Zostały nam jeszcze dwa turnieje halowe, a bezpośrednio po nich rozpoczynamy treningi na świeżym powietrzu. Ładujemy baterie i bawimy się dalej – podsumowuje trener Adamczyk.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sensacja wójt nie przyznaje się jako ojciec sukcesu młodych piłkarzy. A tak szczerze gdyby nie było sukcesu to wójt skasowałem za paliwo
Wójt nie skasuje za paliwo bo juniorzy radzą sobie sami,brak jego pomocy tym skutkuje wójt ma wszystkich głęboko gdzieś,
To po jakiego diabła głosuje ie na niego, wiadomo że bez kasy trudno o sukces, bez promocji juniorzy nadal będą grali tyko w takich turniejach okręgówki
Jeżeli chodzi o to dlaczego wygrał wybory to powód jest tylko jeden, głównie starsi ludzie którym już nie zależy na zmianach o tym zdecydowali, w samej Starej Kiszewie poniósł ogromną klęskę natomiast we wsiach pobocznych w których zrobił wodociągi wygrywał minimalnie( natomiast z tego co wiadomo też teraz siedzi cicho i się śmieje z osób które mieszkają koło stadionu w których leci nie woda a syf, brud,) co złożyło się na przewagę chyba 50-60 głosów niestety na jego korzyśc, pseudo wójt zawsze robi dosłownie wszystkim którzy aktywnie chcą promować gminę pod górkę, a sam bierze kasę za swoje urlopy, sam nic na gminie nie robi tylko komentuje całą jego robotę robi jego zastępca, po prostu wstyd pokazywać takiego włodarza-cwaniaka, to madake się do telewizji
Sensacja wójt nie przyznaje się jako ojciec sukcesu młodych piłkarzy. A tak szczerze gdyby nie było sukcesu to wójt skasowałem za paliwo
Wójt nie skasuje za paliwo bo juniorzy radzą sobie sami,brak jego pomocy tym skutkuje wójt ma wszystkich głęboko gdzieś,
To po jakiego diabła głosuje ie na niego, wiadomo że bez kasy trudno o sukces, bez promocji juniorzy nadal będą grali tyko w takich turniejach okręgówki