Ostatnia kolejka spotkań była szczęśliwa dla Kaszubii Kościerzyna, Ceramika Łubiana oraz Wierzycy Stara Kiszewa. Te drużyny w ostatnich meczach wywalczyły komplet punktów.
Kaszubia Kościerzyna w ostatnim spotkaniu walczyła o ligowe punkty na wyjeździe, a jej rywalem był zespół Sławka Borzechowo. Pierwsza połowa była dość wyrównana, ale tuż przed zejściem do szatni biało-bordowi mogli wznieść ręce w geście radości, ponieważ celne trafienie zanotował Rafał Bujnowski. W drugiej części obraz gry nie zmienił się w radykalny sposób. Gospodarze starali się doprowadzić do wyrównania, a Kaszubia upatrywała swojej szansy w kontrach. W 79 min. Mateusz Kaczmarczyk ustalił wynik meczu na 2:0 dla Dumy Kaszub. W efekcie tego zwycięstwa nasza drużyna przewodzi ligowej tabeli z kompletem zwycięstw.
W roli gospodarza wystąpiła w ostatnim meczu LKP Nowa Karczma, która podejmowała ekipę Brdy Rytel. Kibice, którzy obserwowali to spotkanie nie mogli narzekać na nudę. Pierwsza bramka padła w 15 min., a zdobyli ją przyjezdni. Miejscowi odpowiedzieli chwilę później, a autorem gola był Kacper Imianowski. Niestety, po upływie dziesięciu minut goście ponownie wyszli na prowadzenie. Nie trwało ono zbyt długo, ponieważ w 32 min. Kacper Imianowski ponownie wpisał się na listę strzelców. Tuż przed przerwą Brda zdobyła trzecią bramkę i do szatni jej piłkarze schodzili z jednobramkowym prowadzeniem.
W drugiej odsłonie bramki zdobywali już tylko goście. Do siatki zespołu z Nowej Karczmy trafili dwukrotnie i ostatecznie wygrali 5:2.
W rozgrywkach B klasy najciekawiej zapowiadało się derbowe spotkanie pomiędzy Santaną Wielki Klincz a Ceramikiem Łubiana. W tym meczu kibice zobaczyli tylko jednego gola, którego dla Ceramika w 50 min. zdobył Maciej Galas.
Z kolei starcie Huraganu Nowe Polaszki z Brdą II Rytel zakończyło się porażką naszego zespołu, który uległ rywalom 0:5.
W zupełnie innych nastrojach swój mecz kończyli piłkarze Wierzycy Stara Kiszewa, którzy na wyjeździe skonfrontowali się z Orkanem Huta. Pierwsza połowa przebiegała pod wyraźnie dyktando zespołu Mateusza Adamczyka. Zakończyła się dwubramkowym prowadzeniem Wierzycy, dla której bramki zdobył Mateusz Wittstock. Po przerwie, w 72 min. na 3:0 podwyższył Piotr Rożek. Jednak końcówka należała do miejscowych, którzy strzelili dwie bramki. Na doprowadzenie do remisu zabrakło im jednak czasu i to piłkarze ze Starej Kiszewy mogli się cieszyć z zainkasowania kompletu punktów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze