"Jedna za wszystkie, wszystkie za jedną" - mówiły zawodniczki UKS PCM Kościerzyna po sobotnim meczu z KPR Jelenia Góra w hali Sokolnia .Gospodynie od początku meczu pokazały kto w tym dniu będzie "rządził" na boisku ostatecznie wygrywając z KPR 31:29.
Outsiderki tabeli mimo braku szans na przedostatnie miejsce w grupie nie złożyły broni. Zawodniczki UKS po zwycięskim meczu w ubiegłym tygodniu z Ruchem Chorzów, idąc za ciosem, w pięknym stylu pokonały KPR Jelenia Góra w ramach 29. kolejki czwartej rundy.
- Mamy świadomość tego, że w tym sezonie nie wyjdziemy na wyższą pozycję w grupie. Chcemy jednak pokazać, że jesteśmy wartościowymi zawodniczkami. Od kilku meczy gramy coraz lepiej. W związku z licznymi zmianami kadrowymi ciężko było nam się zgrać. Szkoda, że dopiero pod koniec sezonu udało nam się w końcu stworzyć zgraną drużynę - wyjaśnia Alicja Pękala druga w klasyfikacji strzelczyń Superligi kobiet.
- Od początku trwania sezonu nasz zespół się zmieniał. Wiele starszych i bardziej doświadczonych zawodniczek odeszło z drużyny. Brakowało nam zgrania i walki, które pokazujemy teraz, i które chcemy pokazywać w następnych meczach - dodaje Karolina Wicik.
Początek meczu zdecydowanie należał do zawodniczek UKS, które kontrolowały przebieg gry. Celnie rzucała Alicja Pąkała i Karolina Wicik. Dzięki bardzo dobrej grze w obronie i ataku po trzydziestu minutach gry, na tablicy widniał wynik 18:13.
Po zmianie stron boiska podopieczne Dariusza Męczykowskiego nieco się rozluźniły. Wykorzystały to rywalki, które nie zamierzały poddawać się bez walki. Już w trzydziestej piątej minucie meczu doprowadziły do remisu 18:18. Kościerzynianki nie pozwoliły jednak wyjść przeciwniczkom na prowadzenie i mimo wielu nerwowych momentów w końcówce spotkania, zwycięstwo odniósł zespół z Kościerzyny.
- Bardzo dobrze weszłyśmy w mecz w pierwszej połowie. Do przerwy prowadziłyśmy pięcioma bramkami. W szatni chyba za bardzo się rozluźniłyśmy będąc pewne swojej przewagi. Jelenia Góra nie zamierzała się poddać, zaczęła walczyć i w konsekwencji nas doszły. W tym momencie pojawiła się duża presja. Jednak w trakcie meczu wszystkie bardzo się wspierałyśmy w myśl zasady "jedna za wszystkie, wszystkie za jedną". Zaczęłyśmy walczyć i bronić, co w konsekwencji pozwoliło nam dzisiaj wygrać - relacjonuje Joanna Gędłek.
Przedostatni mecz sezonu UKS zagra u siebie 15 maja.
Skład zespołu:
UKS PCM Kościerzyna- Alicja Pękała (9), Karolina Wicik(8), Joanna Gędłek (3), Amelia Zawalich (3), Aleksandra Dorsz (2), Natalia Fesdorf (2), Weronika Sus (2), Gabriela Haric (1), Daria Somionka (1), Aleksandra Bielak, Agnieszka Kordunowska - Lupa, Justyna Belter, Aleksandra Kreft.
SG
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze