Kolejne zwycięstwo na swoim koncie zanotowali szczypiorniści Sokoła Porcelana Lubiana Kościerzyna. Tym razem we własnej hali nie dali żadnych szans ekipie Szczypiorniaka Olsztyn. Z kolei już w najbliższy weekend kibiców piłki ręcznej czeka prawdziwy hit. W meczu na szczycie I ligi, Sokół podejmie u siebie Gwardię Koszalin.
Zdecydowanym faworytem starcia w kościerskiej Sokolni była miejscowa drużyna. Przypomnijmy, że zespół prowadzony przez trenera Macieja Reichla od początku sezonu przewodzi ligowej tabeli. Z kolei rywale z Olsztyna przed tym meczem plasowali się w jej środkowej części.
Od pierwszego gwizdka sędziego na parkiecie kościerskiej Sokolni brylowali gospodarze. Goście mieli poważne kłopoty ze sforsowaniem znakomicie funkcjonującej defensywy kościerskiego zespołu. Natomiast podopieczni Macieja Reichla nie mieli większych kłopotów z rozmontowaniem obrony przyjezdnej ekipy. Nic więc dziwnego, że z minuty na minutę, ku uciesze miejscowych kibiców, rosła przewaga Sokoła. Po 30 minutach gry wyniosła ona 6 bramek, a pierwsza odsłona zakończyła się wynikiem 17:11.
W drugiej partii goście również nie mieli nic do powiedzenia. Szczypiorniści Sokoła kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń, a także kończyli skutecznie większość swoich akcji w ofensywie. Podobnie jak w poprzednich spotkaniach, wysoką formę ponownie zaprezentował Andrzej Kryński, który w całym meczu zdobył 7 bramek. Z takim samym dorobkiem zawody ukończył Tymon Ponto. Ostatecznie, Sokół zdecydowanie wygrał pokonując rywali w stosunku 33:24.
Zwycięstwo nad Szczypiorniakiem Olsztyn było już 17 wygraną kościerskiej drużyny, która zajmuje pierwsze miejsce w tabeli. Już w przyszły weekend zapowiada się wyjątkowe widowisko w kościerskiej Sokolni, ponieważ nasza drużyna podejmować będzie wicelidera – Gwardię Koszalin. Oba zespoły dzieli różnica 10 pkt., Sokół ma ich 52, a przeciwnik z Koszalina 42. Mecz odbędzie się w sobotę, 9 kwietnia o godz. 16.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze