Kolejne zwycięstwo na swoim koncie ma Sokół Porcelana Lubiana Kościerzyna. Kościerscy szczypiorniści odnieśli wyjazdowe zwycięstwo nad drugą drużyną SMS ZPRP Płock. To była czwarta wygrana naszej drużyny z rzędu.
Faworytem meczu rozgrywanego w Płocku była ekipa Macieja Reichla, która od początku sezonu nie zanotowała jeszcze porażki. Przypomnijmy, że w pierwszych trzech spotkaniach Sokół rozprawił się z MKS Mazur Sierpc, następnie odprawił z kwitkiem ekipę KPR Gryfino, a w trzecim meczu pokonał SMS ZPRP Kwidzyn.
W meczu przeciwko płockiemu zespołowi, zdecydowanym faworytem była kościerska drużyna. Jej rywale do tej pory wygrali tylko jedno spotkanie. Początek zawodów tylko potwierdził zdecydowanie wyższą klasę kościerskiego zespołu. Podopieczni Macieja Reichla dominowali na parkiecie i szybko zaczęli budować swoją przewagę. Defensywa gospodarzy nie funkcjonowała tak, jak należy, co z zimną krwią wykorzystali nasi szczypiorniści. W rezultacie pierwsza połowa zakończyła się wysokim prowadzeniem kościerzynian 20:12.
Druga część zawodów miała zdecydowanie bardziej wyrównany charakter. Miejscowi zaczęli grać lepiej, szczególnie w ofensywie, w efekcie czego zaczęli sukcesywnie niwelować straty. Szczypiorniści Sokoła mieli jednak wszystko pod kontrolą i nie pozwolili rywalom na uzyskanie korzystnego wyniku. Ostatecznie mecz zakończył się zasłużonym zwycięstwem kościerskiej drużyny 33:27.
Dodajmy, że najwięcej bramek dla naszego zespołu zdobył Andrzej Kryński, który zaliczył 8 celnych trafień. O jedną bramkę mniej miał natomiast Adam Lisiewicz. Z kolei dla gospodarzy najwięcej bramek zdobył Szymon Hornik, który ukończył spotkanie z dorobkiem 7 trafień.
W najbliższą sobotę, 23 października kościerski Sokół we własnej hali będzie podejmował drugą drużynę SMS-a Kwidzyn. Początek zawodów o godz. 17.
Dodajmy na koniec, że po czterech kolejkach Sokół Porcelana Lubiana Kościerzyna plasuje się na drugim miejscu w tabeli. Liderem jest ekipa KSPR KOSPEL Gwardia Koszalin.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze