Stadion w Małym Klinczu na jeden dzień zmienił swoje oblicze. Zamiast tradycyjnego meczu ligowego, odbył się tu festyn połączony z zakończeniem sezonu piłkarskiego Klubu Sportowego Santana Wielki Klincz. Wydarzenie zgromadziło mieszkańców, zawodników, ich rodziny oraz sympatyków klubu.
W programie imprezy nie zabrakło aktywności sportowych, zabaw dla dzieci i elementów edukacyjnych związanych ze zdrowiem.
Festyn był okazją do wspólnego spędzenia czasu, ale również do podsumowania minionych miesięcy działalności klubu.
- To wydarzenie było okazją nie tylko do podsumowania sezonu, ale także do podziękowania wszystkim, którzy wspierali nasz klub. Podobnie jak w ubiegłym roku, przygotowaliśmy wiele atrakcji. Wśród nich były mecze mam naszych najmłodszych zawodników, co spotkało się z dużym zainteresowaniem – powiedział Piotr Ćwikałowski, wiceprezes Klubu Sportowego Santana Wielki Klincz.Reklama
Dzieci mogły korzystać z dmuchańców, malowania twarzy, waty cukrowej i popcornu. Dużym zainteresowaniem cieszyły się pokazy udzielania pierwszej pomocy, które przygotowali ratownicy z grupy Moto Kociewie STG. Uczestnicy mieli również okazję spróbować grochówki oraz kiełbasek z grilla.
Podczas imprezy rozegrano mecze pokazowe, które dostarczyły wielu emocji zarówno zawodnikom, jak i widzom. Spotkanie miało charakter integracyjny, co szczególnie podkreślali uczestnicy.
- Było aktywnie i sportowo, ale przede wszystkim była to okazja do integracji i dobrej zabawy. Spędziłam ten czas z rodziną i znajomymi. Wszyscy byli zadowoleni – powiedziała pani Hania, jedna z uczestniczek.Reklama
Organizatorami festynu było sołectwo Mały Klincz oraz Klub Sportowy Santana Wielki Klincz. Nad bezpieczeństwem uczestników czuwali strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Wielkim Klinczu. Wspólna inicjatywa pokazała, że sport może być dobrym punktem wyjścia do rozmów o zdrowiu i wspólnym działaniu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze