Szczypiornistki KS Kościerzyna doznały pierwszej porażki w tym sezonie. Pogromcą zespołu z Kościerzyny okazała się drużyna SMS ZPRP Płock.
Podopieczne Dariusza Męczykowskiego od początku sezonu nie miały sobie równych i bez większych problemów ogrywały zespoły, które stawały im na drodze. Na inaugurację, KS Kościerzyna pokonał Arkę Gdynia, a następnie wygrywał kolejno z: Jutrzenką Płock, AZS Poznań, MTS Kwidzyn. Szczypiornistki z Kościerzyny w ramach pojedynku rozgrywanego w ramach Pucharu Polski ograły również Sambora Tczew. W ten weekend, zespół z Kościerzyny udał się do Płocka, gdzie w pierwszym meczu pokonał SMS ZPRP II Płock, a następnie skonfrontował się z pierwszą drużyną reprezentującą barwy Szkoły Mistrzostwa Sportowego z Płocka.
Warto w tym miejscu zaznaczyć, że piątkowy pojedynek zespołu z Kościerzyny z drugą ekipą SMS-a Płock, dużo kosztował podopieczne Dariusza Męczykowskiego, które przypomnijmy, wygrały to spotkanie po wielkim boju, zaledwie 1 bramką. Jak się okazało, ten mecz musiał dużo kosztować szczypiornistki z Kaszub, ponieważ w starciu z pierwszą ekipą z Płocka, nie prezentowały już tej świeżości i dynamiki, co w pierwszym meczu. Od pierwszych minut zawodów przewagę miały miejscowe, które większość swoich akcji kończyły bramkami. Szybko znalazły sposób na defensywę kościerskiej drużyny, która nie była już tak szczelna, jak w poprzednich spotkaniach. Świadczy o tym fakt, że płocczankom w pierwszej części udało się zdobyć aż 18 bramek. Kościerzynianki kończyły pierwszą połowę z 13 trafieniami.
Po zmianie stron, gospodynie nie straciły swojej werwy i animuszu. Z minuty na minutę budowały swoją przewagę, która na kilka minut przed końcową syreną osiągnęła różnicę 10 bramek (31:21). Jednak sama końcówka bezapelacyjnie należała do zawodniczek z Kościerzyny. Zerwały się one do odrabiania strat i zniwelowały je do 5 „oczek”. Niestety, na doprowadzenie do korzystnego rezultatu zabrakło już czasu, a mecz zakończył się ostatecznie wygraną ekipy z Płocka 32:27.
- Niestety nie udało się wygrać drugiego meczu w Płocku. Spotkanie stało na bardzo wysokim poziomie. Świetnie wyszkolone kadrowiczki z Płocka były lepsze. Niestety, nie byliśmy w stanie ich pokonać. To nasza pierwsza porażka w tym sezonie, ale się nie załamujemy, tylko bierzemy się do pracy, bo naszym celem jest zajęcie pierwszego miejsca w lidze. Drużynie z Płocka należy się wielki szacunek. Ciężka praca trenerów i dobrze zainwestowane fundusze przynoszą efekty – podsumował występ swojego zespołu, trener Dariusz Męczykowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze