Sokół Porcelana Lubiana Kościerzyna doznał pierwszej porażki w tym sezonie. Nasza drużyna uległa w wyjazdowym spotkaniu ekipie Jezioraka Iława. Gospodarze wygrali jednak dopiero po rzutach karnych.
Drużyna Macieja Reichla w ramach ostatniej kolejki spotkań rozgrywanych w grupie A I ligi piłki ręcznej mężczyzn udała się do Iławy, gdzie o ligowe punkty przyszło jej się zmierzyć z miejscowym Jeziorakiem.
Chociaż gospodarze to beniaminek, to część I-ligowych zespołów z dużym doświadczeniem przekonała się, że tej ekipy absolutnie nie należy lekceważyć. Szczypiorniści Jezioraka wcześniej pokonali bowiem m.in. PGE KPR Gryfino, Szczypiorniaka Olsztyn, czy też SMS ZPRP I Kwidzyn.
Teoretycznym faworytem zawodów rozgrywanych w Iławie był jednak zespół z Kościerzyny, który od początku sezonu nie przegrał jeszcze żadnego meczu i z kompletem siedmiu zwycięstw przewodził ligowej tabeli.
Pierwsza połowa przebiegała zgodnie ze scenariuszem wynikającym z układu w tabeli. Szczypiorniści z Kościerzyny konsekwentnie realizowali swoją taktykę i sukcesywnie budowali swoją przewagę. Gospodarze, mimo usilnych starań, nie byli w stanie zatrzymać dobrze naoliwionej maszyny z Kaszub. Nic więc dziwnego, że pierwsza odsłona zawodów zakończyła się pewnym prowadzeniem Sokoła 17:13.
Początek drugiej odsłony zdawał się potwierdzać to, że podopieczni trenera Macieja Reichla przyjechali do Iławy po komplet punktów. W pierwszych dziesięciu minutach powiększyli swoją przewagę do ośmiu trafień i wszystko wskazywało na to, że kolejne, ósme zwycięstwo stanie się faktem. Tak się jednak nie stało, ponieważ miejscowi wznieśli się na wyżyny swoich umiejętności, a tym samym potwierdzili fakt, że bycie beniaminkiem nie oznacza przysłowiowego „chłopca do bicia”. Determinacja i wola walki gospodarzy została nagrodzona, ponieważ mecz w regulaminowym czasie zakończył się remisem 34:34. W tej sytuacji o ostatecznym wyłonieniu zwycięzcy musiały zadecydować rzuty karne. Te niestety, lepiej wykonywali zawodnicy Jezioraka i to oni mogli się cieszyć z wygranej.
Sokół Porcelana Lubiana Kościerzyna porażką z Jeziorakiem kończy swoje tegoroczne występy. Nasi zawodnicy powrócą na parkiet na początku lutego. A pierwszym rywalem kościerskiej drużyny w nowym roku będzie MKS Grudziądz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze