Już od kilku lat w Kościerzynie, jak grzybów po deszczu, przybywa sklepów wielkopowierzchniowych. Przed dwoma laty w mieście rozpoczęła działalność druga Biedronka i pierwsze Tesco. W czwartek do tego grona dołączyła kolejna Biedronka i pierwszy market budowlany sieci Mrówka.
Ku uciesze mieszkańców i zmartwieniu małych przedsiębiorców w Kościerzynie rozrasta się sieć dyskontów. W czwartek w mieście rozpoczęła działalność trzecia już Biedronka. W jej sąsiedztwie z kolei otwarto pierwszy w powiecie kościerskim market budowlany sieci Mrówka.
Tym samym w Kościerzynie można już robić zakupy m.in. w: Lidlu, Polo, Carrefourze, Tesco, czy trzech Biedronkach. Lokalna społeczność cieszy się z przybywających w mieście sklepów wielkopowierzchniowych, w których chętnie kupuje. Ponadto w nowo otwartych marketach pracę znalazło kilkudziesięciu mieszkańców powiatu.
Niestety jest i druga strona medalu, a mianowicie mali przedsiębiorcy, dla których nowe dyskonty, to mniejsze zyski. Ułatwiony dostęp klientów do marketów sprawia bowiem, że rzadziej wybierają się na zakupy do osiedlowych sklepów.
Jakie zdanie na ten temat mają nasi czytelnicy? Czy małym, osiedlowym sklepikom grozi bankructwo? Czy w Kościerzynie jest jeszcze miejsce na kolejny sklep wielkopowierzchniowy?
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
a koscierzynianie jak sepy!!!! masakra byla wczoraj!!! wstyd dla koscierzyny....