Część personelu medycznego kościerskiego Szpitala Specjalistycznego miała okazję uczestniczyć w szkoleniu z udziałem amerykańskiej firmy Boston Scientiffic, która jest producentem innowacyjnych rozwiązań medycznych poprawiających zdrowie pacjentów na całym świecie.
Zespół specjalistów z kościerskiej placówki medycznej ma za sobą szkolenie z ekspertem w zakresie nowoczesnych technik diagnostyki dróg żółciowych. W trakcie jego trwania używano systemu SpyGlass DS., który umożliwił bezpośrednią wizualizację przewodów trzustkowych i żółciowych za pomocą cholangioskupu bez wykorzystania promieniowania rentgenowskiego.
- Dzięki tej innowacyjnej nieradiologicznej metodzie diagnostycznej uzyskiwany jest w wysokiej rozdzielczości obraz, który pozwala na ocenę podejrzeń łagodnych i złośliwych stanów jak również leczenie trudnych kamieni, zapaleń i zwężeń – informuje Marta Hess, pełnomocnik ds. marketingu Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie.
Jak dodaje Marta Hess, ze względu na fakt, że kościerska placówka pełni funkcję wysokospecjalistycznego podmiotu leczniczego, jej szefostwo szczególną uwagę do tego, by atutem szpitala była doświadczona i jednocześnie wysoko wykwalifikowana kadra specjalistów. Zgodnie z przyjętą polityką podnoszenia jakości świadczeń, jednym z jej najważniejszych elementów jest przeprowadzania warsztatów oraz szkoleń personelu, które są organizowane w ramach struktur szpitala jak i przez firmy zewnętrzne.
Fot. Arch. Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szpital szkoli specjalistów??? Jakoś nie ma tego odczuć na oddziałach, człowiek szuka pomocy a jest odprawionych z kwitkiem. A wogóle już nie wspomnę o ludziach w podeszłym wieku. Na nich to już wcale nie warto tracić czasu. Ktoś niedawno był w szpitalu i oczekiwaliśmy pomocy, sorry, wrócił w jeszcze gorszym stanie niż przyszedł i to właśnie w sprawach urologicznych. Żenada
Co się dziwić. Życie ludzkie od początku jest odbierane jako nic niewarta jednostka bytowa. Tak też traktują ją do końca.
Chyba dobroci i zrozumienia dla chorego człowiek. Oddział wewnętrzny jakaś porażka.
Szpital szkoli specjalistów??? Jakoś nie ma tego odczuć na oddziałach, człowiek szuka pomocy a jest odprawionych z kwitkiem. A wogóle już nie wspomnę o ludziach w podeszłym wieku. Na nich to już wcale nie warto tracić czasu. Ktoś niedawno był w szpitalu i oczekiwaliśmy pomocy, sorry, wrócił w jeszcze gorszym stanie niż przyszedł i to właśnie w sprawach urologicznych. Żenada
Co się dziwić. Życie ludzkie od początku jest odbierane jako nic niewarta jednostka bytowa. Tak też traktują ją do końca.
Chyba dobroci i zrozumienia dla chorego człowiek. Oddział wewnętrzny jakaś porażka.