Dwóch kierowców straciło prawo jazdy. A wszystko dlatego, że nie stosowali się do ograniczeń prędkości w terenie zabudowanym. 65-latek przez Starą Kiszewę jechał z prędkością 107km/h, 61-latek z kolei przez Wąglikowice pędził 104 km/h.
W piątek na kościerskich drogach aż dwóch kierowców straciło prawo jazdy. Jak informuje asp. sztab. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji, w Starej Kiszewie funkcjonariusze zatrzymali 65-letniego kierującego BMW. Mieszkaniec Gdyni pędził przez teren zabudowany z prędkością 107km/h. Z kolei w Wąglikowicach w ręce mundurowych wpadł 61-letni kierujący Fiatem Panda. W przypadku mieszkańca powiatu słupskiego rejestrator prędkości wskazał 104 km/h na obszarze.
Obu kierującym zatrzymano prawo jazdy na okres trzech miesięcy. Obaj zostali także ukarani mandatem w wysokości 1.500 zł.
Policjanci apelują do kierowców o przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Nadmierna prędkość jest bowiem najczęstszą przyczyną wypadków, zwłaszcza ze skutkiem śmiertelnym. Przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym stwarza zagrożenie bezpieczeństwa, szczególnie dla pieszych poruszających się po tym terenie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze