Kolejna instytucja dołączyła do pomocy pogorzelcom z Lubania, którzy przed tygodniem wskutek pożaru stracili dobytek życia. Kościerski oddział Polskiego Czerwonego Krzyża dochód ze zbiórki do puszek przekazał na rzecz rodziny z gminy Nowa Karczma.
W piątek, a więc niemal w przeddzień świąt Bożego Narodzenia Oddział Rejonowy Polskiego Czerwonego Krzyża w Kościerzynie dokonał otwarcia skarbonek, do których każdy chętny mógł wrzucić przysłowiową złotówkę, by pomóc potrzebującym. Wspólnie udało się zebrać 964,67 zł. Pieniądze te trafią do pogorzelców z Lubania.
- Przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia rodzinie z Lubania odebrał ogień… Rozegrała się największa tragedia. Czteroosobowa rodzina pozostała bez dachu nad głową. W tym ciężkim momencie nie powinna jednak zostawać sama. Od momentu tej tragedii jesteśmy wami i waszymi dziećmi, bo jedną z zasad, które nas obowiązują, jest niesienie pomocy - podkreśla Jadwiga Zwara, prezes Oddziału Rejonowego Polskiego Czerwonego Krzyża w Kościerzynie.
- O tym, że pieniądze ze zbiórki do puszek trafią do rodziny z Lubania, zdecydował między innymi pan Bartosz, u którego w zakładzie dokonywała się jedna ze zbiórek i zebrał najwięcej datków. Powiedział krótko: wolą moją i moich pracowników jest, by przekazać je w ręce najgodniejsze i najbardziej potrzebujące, dla rodziny, która straciła dorobek całego życia w pożarze. I my te pieniążki niezwłocznie przekazujemy - dodaje.
Przypomnijmy, że do dramatycznego zdarzenia doszło 17 grudnia. Poniedziałkowy poranek zmienił życie jednej z rodzin w Lubaniu. Ogień strawił ich dobytek życia. Wskutek pożaru młode małżeństwo z dwójką dzieci w wieku 2 i 5 lat pozostało bez dachu nad głową.
Warto wspomnieć, że w związku z tym z akcją pomocową ruszyli między innymi strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Nowej Karczmie. Nie tylko zorganizowali zbiórkę darów na rzecz pogorzelców, ale sobotni dzień poświęcili na uprzątnięcie pogorzeliska.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze