Paweł Budziwojski nie jest już trenerem Kaszubii Kościerzyna. Szkoleniowiec kościerskiego zespołu złożył rezygnację z zajmowanego stanowiska. Nowego trenera Kaszubii mamy poznać jeszcze w tym tygodniu.
O zmianach personalnych w sztabie szkoleniowym zespołu, klub poinformował za pośrednictwem facebooka.
- Szykują się duże zmiany. Nie spodziewaliśmy się, że wraz z początkiem roku będziemy musieli zmierzyć się z trudną sytuacją. Paweł Budziwojski z przyczyn osobistych i licznych obowiązków zawodowych zrezygnował z pełnienia pierwszego trenera naszego zespołu. Nie byliśmy na to przygotowani, jednak szanujemy decyzję trenera. Dziękujemy Pawłowi Budziwojskiemu za wkład włożony w rozwój klubu. Kaszubia zawsze mogła liczyć na pomoc trenera, dlatego my również zapewniamy wsparcie biało-bordowej rodziny – możemy przeczytać w komunikacie.
- Rezygnację złożyłem z przyczyn osobistych, ponadto mam dość dużo obowiązków zawodowych, stąd moja decyzja. Spędziłem fantastyczny okres w Kaszubii i mam nadzieję, że w rundzie wiosennej drużyna będzie sobie dobrze radzić, podobnie jak jesienią. Deklaruję wparcie i pomoc dla kościerskiego zespołu, oczywiście gdy będzie taka potrzeba, tym bardziej, że to ekipa z dużym potencjałem – powiedział nam Paweł Budziwojski.
Jak informują władze kościerskiego zespołu, nazwisko nowego trenera mamy poznać do końca tego tygodnia. Nieoficjalnie mówi się o tym, że będzie to Tomasz Bąkowski, który pracował już jako szkoleniowiec Kaszubii. Pełnił również funkcję trenera Wdy Lipusz, z którą wywalczył historyczny awans do IV ligi. Ostatnio prowadził ekipę III-ligowego GKS-u Przodkowo.
Warto przypomnieć, że przygoda Pawła Budziwojskiego z kościerską drużyną rozpoczęła się w sezonie 2011/2012. Zespół objął zimą, by uratować go przed spadkiem z ówczesnej III ligi. Wprawdzie Kaszubia spadła do niższej klasy, ale w tym sezonie dotarła pod kierunkiem Budziwojskiego do finału wojewódzkiego Pucharu Polski, w którym wygrała 3:2 z Gryfem Wejherowo, który wtedy wywalczył awans do II ligi. To co nie udało się w sezonie 2011/2012, udało się w kolejnym – 2012/2013. Trener Budziwojski spełnił nadzieje na powrót kościerskiej drużyny do III ligi. Biało-bordowi przeszli przez cały sezon niczym przysłowiowa burza zajmując pierwsze miejsce w IV-ligowej tabeli, zdobywając jednocześnie rekordowe 88 punktów. Warto wspomnieć, że szkoleniowiec Dumy Kaszub ponownie zaprowadził ją do finału wojewódzkiego Pucharu Polski, w którym ostatecznie przegrała z Cartusią Kartuzy 0:1. Później drogi trenera z Kaszubią się rozeszły, ale jak się okazało, rozłąka nie trwała zbyt długo. Do Kościerzyny powrócił w połowie sezonu 2013/14 i pracował do końca sezonu 2014/2015 zajmując z Kaszubią wysokie, 4 miejsce w tabeli III ligi. Kolejny powrót trenera Pawła Budziwojskiego miał miejsce w sezonie 2018/2019, a celem było uratowanie ekipy przed spadkiem, co się ostatecznie udało.
Kaszubia pod okiem Budziwojskiego w sezonie 2019/2020 zajęła trzecie miejsce w tabeli tracąc do lidera – GKS Przodkowo tylko 5 punktów. Warto jednak wspomnieć, że te rozgrywki zostały przerwane po rozegraniu tylko jednej kolejki rundy wiosennej ze względu na pandemię koronawirusa. Dodajmy, że w pierwszej części obecnego sezonu kościerska Kaszubia spisywała się rewelacyjnie. Rundę jesienną zakończyła jako lider IV-ligowej tabeli z dorobkiem 45 pkt. Warto też wspomnieć, że biało-bordowi nie przegrali żadnego meczu, a tylko trzy zakończyli remisem i byli jednym z głównych pretendentów do wywalczenia awansu do wyższej klasy rozgrywkowej. Dlatego tym bardziej dziwny jest fakt, że władze Kaszubii zgodziły się na odejście tak profesjonalnego szkoleniowca, za którym stały niezaprzeczalne sukcesy, które osiągnął z Dumą Kaszub.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czyli kolejny sezon bez awansu super Znowu przyjdzie jakis pseudo-trener i kolejne lata bez trenera
To jest chore co dzieje się w kaszubski. Budziwojski po rąz kolejny pokazuje że zna się na robocie i tzw. działacze robią jakieś dziwne ruchy bo nie wierzę że po tak świetnej jesieni trener ot. tak zrezygnował z przyczyn osobistych
Tu Majewski maczał w tym palce
great news
well done
Czyli kolejny sezon bez awansu super Znowu przyjdzie jakis pseudo-trener i kolejne lata bez trenera
To jest chore co dzieje się w kaszubski. Budziwojski po rąz kolejny pokazuje że zna się na robocie i tzw. działacze robią jakieś dziwne ruchy bo nie wierzę że po tak świetnej jesieni trener ot. tak zrezygnował z przyczyn osobistych
Tu Majewski maczał w tym palce