Do soboty, 26 września zostały wstrzymane przyjęcia na Oddział Położniczy z pododdziałem patologii ciąży Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie. To efekt zdiagnozowania koronawirusa u jednej z pacjentek, która trafiła na oddział. SARS-CoV-2 stwierdzono też u pracowników Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w Kościerzynie.
Kiedy kobieta trafiła do Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie pobrano od niej wymaz, aby ustalić, czy nie jest zakażona koronawirusem. Pomimo tego, że wynik testu nie był znany, pacjentka trafiła na oddział.
- Tak się złożyło, że akcja porodowa już się zaczęła, więc trzeba było zadbać o bezpieczeństwo kobiety i dziecka, ponieważ to jest najważniejsze. Dopiero później okazało się, że wynik testu jest dodatni. Zawsze powtarzam, że w pierwszej kolejności musimy ratować pacjenta. Jeśli ktoś trafi z zawałem czy udarem, najpierw trzeba go ratować, a dopiero potem podejmować procedury związane z koronawirusem - mówi Jacek Surwiło, zastępca dyrektora ds. medycznych w kościerskim Szpitalu Specjalistycznym.
W związku z zaistniałą sytuacją, podjęto decyzję o wstrzymaniu przyjęć na Oddział Położniczy z pododdziałem patologii ciąży, natomiast Oddział Ginekologiczny funkcjonuje w trybie normalnym. Jak zaznaczył Jacek Surwiło, specjalny zespół covidowy, który działa w kościerskiej placówce medycznej, prowadzi dochodzenie epidemiologiczne. Polega ono na tym, by zebrać wszelkie informacje na temat tego, z kim zakażona miała kontakt i czy te osoby były odpowiednio zabezpieczone. Warto też wspomnieć, że pacjentka została przeniesiona na odizolowany oddział położniczy, a pacjentki z tego oddziału zostały przeniesione na inne skrzydło.
Działalność oddziału ma być przywrócona prawdopodobnie 26 września.
- Jeśli się okaże, że wszystko jest w porządku, bo nikt z personelu nie został zakażony, nie wykluczamy, że praca oddziału zostanie przywrócona wcześniej - dodaje Jacek Surwiło.
Warto też wspomnieć, że na kwarantannę trafili pracownicy Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w Kościerzynie. To rezultat zakażenia wirusem SARS-CoV-2 dwóch osób pracujących w tej instytucji. Przebywają one w izolacji domowej, natomiast pozostali zostali skierowani na kwarantannę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dziwne, że ogniska wykrywa się tylko w urzędach... Sanepid, KRUS...
Skończcie już pisać o tych bzdurach, bo to się robi niesmaczne.
dajcie już spokój z tym pierdoleniem...zabierzcie się za lekarzy którzy wypisują te zachorowania na życzenie za opłatą 200zł masz dzięki temu 2 tyg.wolnego!
Mam nadzieję że nie znajdziesz nigdy pomocy w służbie zdrowia.
Budżetówka sobie choruje a prywatne firmy pracują, to już jest obłęd z tymi głupkami
Szkoła w Kaliskach, KRUS, pół kościoła? Ciekawe kto to roznosi?
Dziwne, że ogniska wykrywa się tylko w urzędach... Sanepid, KRUS...
Skończcie już pisać o tych bzdurach, bo to się robi niesmaczne.
dajcie już spokój z tym pierdoleniem...zabierzcie się za lekarzy którzy wypisują te zachorowania na życzenie za opłatą 200zł masz dzięki temu 2 tyg.wolnego!