Liczba podanych dawek szczepionki przeciw Covid-19 w kościerskim szpitalu zbliża się do 8 tysięcy. Bywają dni, kiedy personel szczepi około 300 osób w jednym dniu, a to może powodować kolejki. Część pacjentów narzeka na chaos, ale ten wydaje się być nieunikniony, bo masowe szczepienia, to operacja na żywym organizmie.
Tempo szczepień w całym kraju zdecydowanie przyspiesza. Widać to również na przykładzie Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie. Liczba szczepionych rośnie, co może wiązać się z kolejkami, o czym mówią sami pacjenci.
- Przy rejestracji wyznaczają nam konkretny dzień i godzinę, a w dniu szczepienia okazuje się, że musimy długo czekać, nawet ponad godzinę. To jest bardzo denerwujące, tym bardziej, że jest dużo ludzi, co nie jest komfortowe, bo można się zarazić covidem – uważa jedna z naszych Czytelniczek.
Inni pacjenci dodają, że niekiedy panuje w kościerskim szpitalu chaos, którego nikt nie kontroluje. O komentarz do sytuacji, o której mówią nasi rozmówcy, poprosiliśmy Arkadiusza Błaszczyka, koordynatora ds. Covid-19 w Szpitalu Specjalistycznym w Kościerzynie.
- Taka sytuacja wynika z faktu, że mamy do czynienia z największą, masową akcją szczepień w historii naszyego kraju. Szczepimy każdego, kto się do nas zgłosi zgodnie z przyjętą procedurą. Niestety, nie dysponujemy wielką halą, w której pacjenci mogliby czekać na swoją kolej w nieco lepszych warunkach. Rzeczywiście czasami zdarza się, że trzeba niekiedy poczekać w kolejce, ale to jest efekt kilku czynników. Liczba personelu jest ograniczona, to są lekarze i pielęgniarki, którzy pracują na określonych oddziałach w szpitalu i zawsze może się zdarzyć tak, że zostaną wezwani do pacjenta, który wymaga pilnej interwencji. Ponadto, problem wynika z dostaw szczepionek. Raz otrzymujemy ich mniej i musimy przekładać termin szczepienia, a w innym przypadku jest ich więcej, co powoduje kumulację szczepionych osób w jednym dniu, bo chcemy podać dawkę, jak największej liczbie pacjentów. Kolejny czynnik, który ma wpływ na kolejkę ma związek z kwalifikacją danej osoby do szczepienia. W niektórych przypadkach trwa to minutę, a w innych, gdy pacjent wymaga dłuższej rozmowy z lekarzem, ten czas się wydłuża. Do tego dochodzi wypełnianie deklaracji, co również wydłuża czas oczekiwania.To są problemy, które dotykają nie tylko naszą placówkę, ale też inne w naszym kraju. Mam nadzieję, że gdy zgodnie z planami rządu, do akcji szczepień zostaną włączeni fizjoterapeuci, farmaceuci itp., sytuacja zdecydowanie się poprawi. Ja rozumiem zdenerwowanie, krytykę, ale proszę też w imieniu personelu o zrozumienie naszej sytuacji, bo robimy wszystko, co w naszej mocy, by proces masowych szczepień odbywał się jak najbardziej sprawnie – wyjaśnia Arkadiusz Błaszczyk.
Jak powiedział nam Arkadiusz Błaszczyk, liczba zaszczepionych osób w kościerskim Szpitalu Specjalistycznym zbliża się do 8000. Tylko wczoraj (8 kwietnia), szczepionkę podano prawie 300 osobom. Warto też wspomnieć, że w całej Polsce na dzień 9 kwietnia (godz. 12), wykonano 7 263 426 szczepień, z czego po dwóch dawkach jest 2 096 185 osób.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dłuzszej rozmowy???dziś był na szczepieniu mój ojciec,niby przed szczepieniem lekarz powinien daną osobe osłuchać i zbadać.A co w tym przypadku ....nicccc.Żadnego badania!!!na jakiej podstawie zakwalifikowali go do szczepienia??
Na podstawie wypelnionej ankiety. Poto ona jest aby proces kwalifikacji przyspieszyć maksymalnie. Jesli wszystko jest na nie noe ma podstaw do przedłużania wizyty u lekarza. Jesli jest cos wankiecie na tak wtedy lekarz prrzeprowadza pogłebiony wywiad i bada pacjenta. Dlatego pisz w ankiecie prawdę. Jesli jesteś chory zabierz dokumentację od lekarza pierwszego kontaktu. Szczepi się ludzi zdrowych.
Jeśli nikt nie zgłasza że coś mu dolega to po co badać, strata czasu. Ogarnij się kobieto, czas trzeba poświęcac tylko najbardziej potrzebującym, nie jesteś pępkiem świata.
Niech się cieszy, że trafił do lekarza, bo już niebawem będzie to, daj Boże pielęgniarka ale i dentysta, fizjoterapeuta /bez urazy dla tych profesji/. Pozdrawiam
Wczoraj czekałem w kolejce 2 godz. i okazało się , że szczepienie moje ma się odbyć w przychodni nocnej gdzie brak jakiegokolwiek oznaczenia , że jest to punkt szczepień na COVID. Szczepienie maiłem na godz. 11:50, przybyłem o godz. 11:20 a wyszedłem po szczepieniu o godz.14:00. Ale chciałbym pochwalić personel obsługa na wysokim poziomie. Trzeba poprawić organizację i będzie dobrze.
Życzę dużo zdrowia po tym eksperymencie medycznym !!!!
Życzę dużo zdrowia po tym eksperymencie medycznym !!!
personel niższy faktycznie pracuje lepiej niż wzorowo,natomiast wyznaczone miejsce szczepień...do dupy.Wąskie korytarze,90% ludzi na dworze ,gdzie jest zimno i popaduje to deszcze to śnieg.W środę była masakra......na godzinę 14-tą było 6 osób,a kolejne osoby 14.05;14,10,14,15 itd. Kto zdąży przez 5 minut wypełnić ankietę,pobiec do lekarza a następnie na szczepienie????
w pozostałych punktach szczepień był porządek,tylko jak zwykle szpital specjalistyczny nie popisał się dobrą organizacja.Ten szpital to kula u nogi. Kiedyś z pensji musieliśmy wykupywać "cegiełki na budowę szpitala"-potem zagarnął go marszałek ,szpital rozpoczął działalność z milionowym długiem i tak kuleje!!!!!!!!!!!!!
Dłuzszej rozmowy???dziś był na szczepieniu mój ojciec,niby przed szczepieniem lekarz powinien daną osobe osłuchać i zbadać.A co w tym przypadku ....nicccc.Żadnego badania!!!na jakiej podstawie zakwalifikowali go do szczepienia??
Na podstawie wypelnionej ankiety. Poto ona jest aby proces kwalifikacji przyspieszyć maksymalnie. Jesli wszystko jest na nie noe ma podstaw do przedłużania wizyty u lekarza. Jesli jest cos wankiecie na tak wtedy lekarz prrzeprowadza pogłebiony wywiad i bada pacjenta. Dlatego pisz w ankiecie prawdę. Jesli jesteś chory zabierz dokumentację od lekarza pierwszego kontaktu. Szczepi się ludzi zdrowych.
Jeśli nikt nie zgłasza że coś mu dolega to po co badać, strata czasu. Ogarnij się kobieto, czas trzeba poświęcac tylko najbardziej potrzebującym, nie jesteś pępkiem świata.