Marzenia się spełniają, ale czasem trzeba na to trochę poczekać. Przekonali się o tym strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Grabówku, którzy otrzymali nowy, wprost z linii produkcyjnej średni samochód ratowniczo-gaśniczy marki Volvo. I choć nowym nabytkiem mogą cieszyć się już od ponad miesiąca, dopiero w piątek odbyło się uroczyste i oficjalne przekazanie wozu w ich ręce. - Niech to będzie podziękowanie za waszą ofiarną służbę, za to, że mieszkańcy zawsze mogą nas was liczyć - podkreślał Pomorski Komendant Wojewódzki PSP w Gdańsku nadbryg. Piotr Socha.
Ochotnicza Straż Pożarna w Grabówku to jedna z najprężniej działających jednostek na ternie gminy Nowa Karczma. Druhowie do tej pory mieli do swojej dyspozycji wóz ratownictwa technicznego, a także wysłużonego jelcza, który ma ponad 40 lat. Ten ostatni pojazd został właśnie zastąpiony przez nowy wóz marki volvo. Nowy średni samochód ratowniczo-gaśniczy trafił do jednostki w Grabówki już w sierpniu. Jego uroczyste i oficjalne przekazanie odbyło się jednak dopiero w piątek. W uroczystości wzięli m.in. udział wiceminister infrastruktury Marcin Horała, wojewoda pomorski Dariusz Drelich, Pomorski Komendant Wojewódzki PSP w Gdańsku nadbryg. Piotr Socha, Komendant Powiatowy PSP w Kościerzynie st. bryg. Tomasz Klinkosz, starosta Alicja Żurawska, wójt gminy Nowa Karczma Andrzej Pollak, Dariusz Męczykowski, a także brać strażacka z terenu gminy, jak i sympatycy i sponsorzy jednostki.
- Jednostka OSP w Grabówku jest jedną z najnowocześniejszych w naszej gminie. Strażacy mają do swojej dyspozycji remizę, samochód ratownictwa technicznego, a teraz doszedł nowy pojazd ratowniczo-gaśniczy. Dziękuję każdemu, kto się przyczynił do jego zakupu. Mam nadzieję, że będzie dobrze służył strażakom, a także mieszkańcom oraz gościom - podkreślał Andrzej Pollak.Reklama
Nowy samochód był spełnieniem miejscowych druhów, którzy do tej pory dysponowali ponad 40-letnim jelczem.
- Niezmiernie się cieszymy, że ten dzień wreszcie nadszedł. Dzięki wielu wyrzeczeniom, a także zaangażowaniu wielu ludzi, możemy się dzisiaj cieszyć z nowoczesnego samochodu, który będzie do dyspozycji naszej jednostki. Do tej pory używaliśmy wysłużonego już jelcza, który ma ponad 40 lat. Muszę jednak dodać, że ten pojazd nigdy nas nie zawiódł i bardzo dobrze nam służył. Mam nadzieję, że z nowym samochodem będzie podobnie. To jest naprawdę bardzo nowoczesny i w pełni zautomatyzowany pojazd, który może pomieścić 3 tysiące litrów wody. Bardzo się cieszymy, że go mamy – akcentował Kazimierz Tusk, prezes OSP Grabówko.Reklama
Jak podkreślał z kolei szef pomorskich strażaków, ten wóz ma być podziękowaniem dla strażaków za ich ofiarność i zaangażowanie w niesienie pomocy potrzebującym.
[person:100430]- Gratuluję nowego nabytku. Przyjmijcie to jako prezent i podziękowanie za waszą służbę, zaangażowanie, za to, że jesteście na każde zawołanie. Ten rok jest szczególny. Do jednostek ochotniczej straży pożarnej trafią 24 nowe pojazdy, do państwowej straży pożarnej - 21. Panie ministrze dziękuję za pieniądze na zakup tych wozów. Dziękuję także samorządom i wszystkim tym, którzy wspierają zakup nowych samochodów i sprzętu dla straży pożarnej - zaznaczał nadbryg. Piotr Socha, Pomorski Komendant Wojewódzki PSP w Gdańsku.Reklama
Zakup nowego pojazdu dla OSP Grabówko kosztował około 1 mln zł. Pieniądze na ten cel pochodziły z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej, z budżetu gminy Nowa Karczma. Zakup auta wsparły również Lasy Państwowe. Warto też wspomnieć, że swoją cegiełkę dołożyli sami druhowie z Grabówka, którzy przekazywali część swoich diet.
Przypomnijmy, że decyzja o tym, że do jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Grabówku trafi nowy pojazd, zapadła na początku tego roku. W styczniu 2022 roku, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik zatwierdził zestawienie jednostek przewidzianych do dofinansowania w 2022 roku na zakup samochodów ratowniczo-gaśniczych. W tej grupie znalazła się jednostka z Grabówka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze