Reklama

Odpust ku czci Matki Bożej Pocieszenia na Kalwarii Wielewskiej

Uroczysta msza święta przy Kaplicy Grobu Pańskiego zwieńczyła dwudniowe obchody odpustu ku czci Matki Bożej Pocieszenia na Kalwarii Wielewskiej. Nabożeństwu przewodniczył ks. Adam Kołduński, Kanclerz Kurii Diecezji Pelplińskiej.

Przez dwa dni parafianie, jak i pielgrzymi świętowali odpust ku czci Matki Bożej Pocieszenia. W ramach uroczystości w sobotę odbyła się droga krzyżowa na Kalwarii Wielewskiej, zaś w niedzielne przedpołudnie pod przewodnictwem ks. Adama Kołduńskiego, Kanclerza Kurii Diecezji Pelplińskiej, odprawiona została uroczysta msza święta odpustowa.

- Przychodzimy do Matki Bożej Pocieszenia, która jest naszym wsparciem. W tym całym zamieszaniu, stu tysiącach sprawach, które mamy do załatwienia, znaleźliśmy czas, aby dzisiaj przybyć tutaj - do Wiela na Kalwarię. Po pierwsze dlatego, że to sanktuarium, a więc miejsce, gdzie w sposób szczególny, obficiej wylewa się Boża łaska. Po drugie dlatego, że tutaj czcimy Maryję jako tą, która jest pocieszycielką. Każde spotkanie z matką, nawet jeśli upomina, jest pocieszeniem, bo spotykamy osobę, która kocha nas bezwarunkowo. I to doświadczenie jest dzisiaj naszym udziałem. Spotykamy matkę, obdarzającą nas miłością - podkreślał w homilii ks. Adam Kołduński.

- Matka nie tylko nas pociesza, ale daje nam także wskazówki do pocieszenia, pewne rady, abyśmy byli szczęśliwi, radośni, mieli spokój w sercu. Maryja nigdy nie zasłania sobą swojego syna. Za każdym razem pokazuje nam swoje dziecko, Zbawiciela. Mówi do nas tak jak w Kanie "uczyńcie wszystko, co cokolwiek wam powie". To jest jej pierwsza podpowiedź w naszym pocieszeniu. Mamy na nowo, z wiarą i ufnością, przyjrzeć się Jezusowi Chrystusowi, a zwłaszcza temu, że zmartwychwstał. W tej sytuacji w jakiej jesteśmy, nawet jeśli jest ona bardzo trudna, nawet, jeśli chcemy się już poddać, bo po ludzku nie mamy już sił, nie dajemy rady, Maryja mówi "spójrz na Jezusa i zobacz w nim kogoś, kto naprawdę jest zwycięzcą śmierci, piekła i szatana, kto już ciebie odkupił, kto jest twoim wyzwolicielem". I to daje pociechę. Daje nadzieję i siłę do tego, by na nowo za bary wziąć się z życiem. Bo kiedy patrzę na Jezusa Chrystysa, na którego wskazuje mi matka, to widzę kogoś, kto silniejszy jest od zła - kontynuował.

Przypomnijmy, że uroczystości odpustowe na Kalwarii Wielewskiej odbywają się dwa razy do roku.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Emeryt - niezalogowany 2019-08-26 07:14:47

    Ja się modliłem to jest mój komentarz

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    bożena - niezalogowany 2019-08-26 06:52:38

    Ostatnie chwile otumanionego senatora w pierwszym rzędzie ...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Adam - niezalogowany 2019-08-25 21:03:06

    Zauważyłem ostatnio, że coraz więcej młodych ludzi uczestniczy w katolickich obrzędach religijnych w Polsce. Jeszcze 5 lat temu, nie było tyle żarliwie modlącej się młodzieży. Potęga kościoła wzrasta z każdym rokiem. To jest nasz fundament pomyślności Polski.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości