Reklama

Odór w Kościerzynie. Mieszkańcy reagują. Urząd odpowiada

Od kilku dni nad Kościerzyną unosi się intensywny smród. - Kilkadziesiąt tysięcy ludzi czuje smród od dwóch dni.....i nikt z tym nic nie robi. Chyba jest na to jakiś paragraf? - dopytują zbulwersowani mieszkańcy. Kościerski magistrat wyjaśnia, że skutkiem nawożenia nawozami naturalnymi gruntów ornych poza granicami miasta Kościerzyny i interweniuje w Urzędzie Gminy Kościerzyna. Ten z kolei w Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska.

Mieszkańcy zamykają okna i drzwi przed wdzierającym się do domów i mieszkań odorem, który od dwóch dni unosi się nad Kościerzyną.

- Dlaczego w mieście tak śmierdzi - pytają mieszkańcy Kościerzyny.

- Jaki smród.... Jak można w taki upał, gdzie wszyscy mają otwarte okna, wylewać taki syf na pola? Kilkadziesiąt tysięcy ludzi czuje smród od dwóch dni.....i nikt z tym nic nie robi. Chyba jest na to jakiś paragraf? - dopytują inni.

Kościerski magistrat odpowiada, że że skutkiem nawożenia nawozami naturalnymi gruntów ornych poza granicami miasta Kościerzyny i interweniuje w Urzędzie Gminy Kościerzyna.

- W związku z trwającym od kilku dni nieprzyjemnym zapachem w mieście Kościerzyna informujemy, iż nie pochodzi on z żadnej działalności prowadzonej przez Gminę Miejską Kościerzyna, a w szczególności zapach ten nie jest powodowany działalnością oczyszczalni ścieków nadzorowaną przez miejską spółkę MPI KOS-EKO, jak również od przedsiębiorstw z terenów miasta - informuje kościerski magistrat.

- Z uzyskanych informacji nieprzyjemna woń jest skutkiem nawożenia nawozami naturalnymi gruntów ornych poza granicami miasta Kościerzyny. Jednocześnie poinformowaliśmy Urząd Gminy Kościerzyna o zaistniałej sytuacji z prośbą o podjęcie działań ustalonych przepisami prawa - dodaje.

Ten z kolei odsyła do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Gdańsku.

- Jako urząd gminy nie posiadamy uprawnień do kontrolowania nawożenia nawozami naturalnymi gruntów ornych. Niestety zmiany Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 20 lipca 2018 r. w sprawie szczegółowego sposobu stosowania nawozów oraz prowadzenia szkoleń z zakresu ich stosowania usunęły wcześniej obowiązujący w rozporządzeniu zapis nakazujący przykrycie lub przemieszania z glebą nawozu naturalnego nie później niż następnego dnia po jego zastosowaniu, co może powodować uciążliwość zapachową - wyjaśnia zastępca wójta gminy Kościerzyna Grzegorz Świtała

- O sprawie poinformowaliśmy Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Gdańsku. Rozmawialiśmy też z właścicielem gruntów, który poinformował nas, że jest w trakcie budowy biogazowni, w której będzie przerabiał większość gnojowicy na energię. Inwestycja ma zostać ukończona jesienią. Ma ona rozwiązać problem odoru - dodaje.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ... - niezalogowany 2019-09-03 21:11:13

    Dlaczego czepiacie się rolników i odoru gnojowicy.. dlaczego nikt nie pisze że np dzisiaj w całym Wielkim Klinczu śmierdzi rozpuszczalnikami i lakierami, wiadomo jakiego pochodzenia? Halo...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Rolas - niezalogowany 2019-09-02 23:51:59

    Dupy myć do Kościerzyny poszli z wioch całe życie w gnoju teraz smród przeszkadza a na rękach odciski po widłach

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bla bla - niezalogowany 2019-09-01 20:53:36

    Ludzie wy chyba sami nie wiecie co piszecie. Paląc śmieci zabijamy siebie i nasze dzieci i wnuki. A później pytacie dlaczego mam raka.... Szok!! co za głupota. Mi też przeszkadza smród z pola ale wolę to niż smierdzace trujące kominy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości