Reklama

Odnaleźli zaginionego 74-latka

Kilkudziesięciu strażaków i policjantów szukało w niedzielę zaginionego 74-letniego podopiecznego Domu Pomocy Społecznej w Stawiskach, który wyszedł z obiektu w godzinach popołudniowych. Po kilku godzinach udało się odnaleźć wyziębionego mężczyznę. Dużą rolę w poszukiwaniach odegrała kamera termowizyjna, którą dysponują ochotnicy z Karsina.

W niedzielę po południu służby ratunkowe zostały zawiadomione o tym, że jeden z podopiecznych Domu Pomocy Społecznej w Stawiskach, 74-letni mężczyzna oddalił się z terenu ośrodka. Na miejsce zadysponowani zostali policjanci oraz strażacy z jednostek: JRG Kościerzyna. OSP Wąglikowice, OSP Stara Kiszewa, OSP Wielki Klincz i OSP Karsin.

Przez kilka godzin prowadzone były poszukiwania zaginionego mężczyzny. Po około trzech godzinach udało się odnaleźć zaginionego.

- W poszukiwaniach bardzo pomocna okazała się kamera termowizyjna, będąca w posiadaniu OSP Karsin, dzięki której mogliśmy odnaleźć tego mężczyznę. Jak się okazało, leżał on już mocno wyziębiony niedaleko torów - informuje mł. bryg. Wiesław Kiedrowicz rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kościerzynie.

Mężczyzna został przewieziony do Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie.

JM
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    baszak1988 - niezalogowany 2012-12-18 20:06:01

    Jeżeli ma się do czynienia z człowiekiem chorym który ma zmiany neurologiczne czy tez jakieś zaburzenia psychiczne lub demencję starczą nie można tutaj mówić o jakiejkolwiek skali oceny "wysokości prawdopodobieństwa ucieczki z ośrodka"Oczywiście jeżeli w grę wchodzi zachowanie praw człowieka i nie więzi się osoby tylko dlatego że może uciec.. Ciekawi mnie fakt zwalania wszystkiego na administrację..z zainteresowaniem przyjrzałabym się jak inni choćby jeden dzień zajmują się osobą chorą z zaburzeniami psychicznymi, najłatwiej jest skrytykować ocenić, wystawić opinię.."bo ktoś za to odpowiada" Jeżeli chodzi o liczbę osób/pielęgniarek opiekujących się chorymi to mogę jedynie powiedzieć że liczba ta nie jest w stanie zapanować nad taką ilością osób, jeżeli ktoś bardzo się martwi o swoich podopiecznych czy też rodzinę ma w owym ośrodku to jedyne rozwiązanie jest takie aby po prostu więcej czasu spędzać z nią..

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wojtad5 - niezalogowany 2012-12-12 05:32:15

    Tak dzięki ludzkiemu poświęceniu został odnaleziony mieszkaniec domu w Stawiskach, ale czy administracja domu przyjmując "takich ludzi którzy mają zamiary do ucieczek" zapewnia im bezpieczeństwo? i to że coś takiego nie nastąpi za kilka dni innym mieszkańcem , lub tym samym? o ile się nie mylę, to dom w Stawiskach jest domem otwartym i każdy mieszkaniec ma prawo wyjść kiedy chce i dokąd chce--- coś tu jest nie tak! Jeżeli administracja przyjmuje wszystkie osoby, czy nadają się do takiego domu czy też może do innego?,(gdzie każdy ma prawo wyjścia) to dlaczego nie zapewni owym mieszkańcom, takiej opieki aby coś takiego się nie powtórzyło? przecież teraz jest zima - "droga administracjo" domu w Stawiskach. Czy naprawdę administracja po tym przykrym zdarzeniu uczyniła wszystko aby taka sytuacja nie powtórzyła się więcej! Wiadomo że jeżeli ktoś będzie nosił się z zamiarem ucieczki to i tak nikt danej osoby nie upilnuje! ale tu jest właśnie to ale i nauczka dla administracji, że przyjmując mieszkańca odpowiada za niego.... Eryk.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości