Reklama

Szlachetna Paczka odmienia życie obdarowanych, darczyńców i wolontariuszy...Trwa weekend cudów 2020

Do świąt pozostały jeszcze niespełna dwa tygodnia, a już w ten weekend do 48 rodzin z powiatu kościerskiego dociera magia Bożego Narodzenia. A wraz z nią w domach obdarowanych gości radość, wzruszenie i przede wszystkim powraca nadzieja na lepszą przyszłość. Tegoroczna Szlachetna Paczka jest wyjątkowa. Nie tylko dociera do potrzebujących już po raz 20., ale w trudnym dla wszystkich czasie pandemii, pokazuje, że nie brakuje ludzi, którzy chcą dzielić się z innymi. Jedno jest pewne Szlachetna Paczka odmienia życie i to zarówno obdarowanych, darczyńców, jak i wolontariuszy.

Finał Szlachetnej Paczki to jeden z najpiękniejszych weekendów w roku. I wiedzą o tym nie tylko obdarowani, do których docierają paczki, ale też darczyńcy i wolontariusze, którzy nie wyobrażają sobie bez niej świąt. W tym roku odbyła się już 20. tejże edycja akcji, która pozwala utwierdzić się w przekonaniu, że na świecie nie brakuje dobrych, wrażliwych na los innych, ludzi. Paczki dla rodzin, których historie sprawiają, że serce się kraje, a łzy same cisną się do oczu, przygotowywało tysiące ludzi w całej Polsce. Akcja od lat obecna jest też w powiecie kościerskim, gdzie w tym roku pomoc dotrze aż do 48 rodzin.

- Tegoroczna edycja jest wyjątkowa. Odbywa się w czasie pandemii. Dlatego też stworzono nową kategorię - rodzin pandemicznych. W naszym rejonie też są osoby, które utraciły pracę, a przez to płynność finansową. I właśnie do takich rodzin również w tym roku uśmiecha i zwraca się Szlachetna Paczka - przyznaje Wojciech Kołsut, lider Szlachetnej Paczki w Kościerzynie. 

Reklama

Jak dodaje, odwiedzając rodziny, wolontariusze przestrzegali wszystkich zasad i obostrzeń sanitarnych. Przekrój rodzin i ich potrzeby był różny. Wśród paczek znalazły się pralki, lodówki, opał, jak również środki czystości, odzież, obuwie, czy żwyność. 

- W naszej bazie mamy rodziny z dziećmi, ale też osoby samotne i starsze, na których od kilku lat skupia się Szlachetna Paczka. W momencie otwarcia bazy, mieliśmy 35 rodzin. Na tym jednak się nie zakończyło. Wolontariusze odwiedzali kolejne rodziny i wprowadzali opisy. Dla wszystkich znaleźli się darczyńcy. I wcale nie musieliśmy długo na nich czekać. Pandemia spowodowała to, że jako rodzina Szlachetnej Paczki, a więc wolontariusze, darczyńcy, jeszcze bardziej się zjednoczyliśmy. Mimo trudnego czasu darczyńcy, którzy dzięki swojej dobroci serca jeszcze bardziej chcieli coś dać od siebie osobom, którym pandemia dała się mocniej we znaki - akcentuje Wojciech Kołsut. 

Reklama

Szlachetna Paczka przemienia serca 

Dla darczyńców włączenie się do Szlachetnej Paczki jest cennym doświadczeniem i okazją do dzielenia się magią świąt. Jak podkreślają, najcenniejszy w Szlachetnej Paczce jest uśmiech osób obdarowanych. A to uzależnia. Wzięcie udziału w tej inicjatywie choć raz, popycha do kolejnych działań.

- Szlachetną Paczkę z wspólnie z przyjaciółmi i naszymi rodzinami organizujemy już od kilku lat. Jesteśmy z Trójmiasta, ale zawsze pomagamy komuś z innej okolicy. W tym roku wybór padł na Kościerzynę i  przeogromnie się cieszymy, że mogliśmy pomóc rodzinie z tego rejonu. Z uwagi na pandemię, a więc czas trudny dla wszystkich, początkowo mieliśmy obawę, czy uda się przygotować paczkę. Mam jednak tak fantastycznych ludzi wokół siebie, że wierzyłam, że się uda. I się udało. Przygotowaliśmy 45 paczek. Ta paczka przemienia nasze serca, nasze rodziny. Dla nas są to swoiste rekolekcje przed świętami Bożego Narodzenia, że możemy ofiarować odrobinę siebie dla drugiego człowieka - mówi Paulina Szczepanik. 

Reklama

Przejechali kilkaset kilometrów, by poznać historie i potrzeby rodzin

Szlachetnej Paczki nie udałoby się zrealizować gdyby nie ogromne zaangażowanie wolontariuszy. To oni odwiedzają rodziny, nadzorują zbiórki i czuwają nad przebiegiem akcji. Pracy jest mnóstwo, ale jak podkreślają wszystko wynagradza im radość obdarowanych.

Kościerska Szlachetna Paczka liczy 19 wolontariuszy w wieku od 18 do 40 lat. To oni przejechali łącznie kilkaset kilometrów, by poznać historie rodzin i ich potrzeby. 

- W tym roku dołączyłam do kościerskiego rejonu Szlachetnej Paczki. Moje całe życie związane jest z pomaganiem, bo pracuję w instytucji pomocowej. Działam też wolontarystycznie. Bez pomagania innym nie wyobrażam sobie życia. Szlachetna Paczka to duża szansa, by w szczególny sposób pomóc ludziom. Jest to bowiem mądra pomoc i pomoc osobom, które tego naprawdę potrzebują. Z pomocą instytucjonalną różnie bywa, nie zawsze trafia do tych najbardziej potrzebujących. Tu jest inaczej. I to właśnie wyróżnia tę akcję - przyznaje wolontariuszka Katarzyna Kitowska z Somonina. 

Reklama

Łącznie wolontariusze odwiedzili 90 rodzin. Do Szlachetnej Paczki zakwalifikowali 48 rodzin. Wśród nich są rodziny, którzy nie posiadają bieżącej wody, łazienki w mieszkaniu, a o prezentach pod choinkę nawet nie śmieli poprosić. 

- Nie trafiłam do żadnej rodziny roszczeniowej. Gdy przechodziliśmy do arkusza potrzeb, zawsze było zawstydzenie, zażenowanie. A czasami nawet brak pomysłu na indywidualny prezent dla samego siebie. Zaskoczyła mnie ogromnie jedna z rodzin. Gdy zapytałam o to, co chcieliby otrzymać za prezent, wszyscy odpowiedzieli, że kapcie. Zapytałam pięcioletnią dziewczynkę, czy nie chciałaby lalki albo klocków. Bardzo się zdziwiła i cichym głosem zapytała, czy naprawdę może sobie wybrać jakąś zabawkę. Ścisnęło mi serce. Takie historie pokazują, że wokół nas mieszkają ludzie, którzy naprawdę potrzebują tej pomocy, choć o nią nie proszą. Pomaganie takim osobom to wielka radość i satysfakcja. Nie wyobrażam sobie życia bez pomagania - podkreśla Katarzyna Kitowska. 

Reklama

- W Szlachetną Paczkę angażuję się już po raz piąty. Ta akcja daje mi wiele satysfakcji. Mimo iż jest to duże przedsięwzięcie, bo działam jako wolontariusz i lider, daje mi ono dużo radości. Bez Szlachetnej Paczki nie wyobrażam sobie spędzenia świąt w gronie rodzinnym. Dzięki Szlachetnej Paczki jestem spełniony, bo wiem, że z moim udziałem przy współpracy wielu wspaniałych ludzi, udało się wnieść radość do wielu rodzin, którzy mieli mniej szczęścia w życiu. Pomaganie, dawanie radości innym, to wielka przyjemność, radość i satysfakcja - podkreśla Wojciech Kołsut, lider kościerskiej Szlachetnej Paczki. 

Idea Szlachetnej Paczki jest prosta - przekazywanie bezpośredniej pomocy, by była ona skuteczna, konkretna i sensowna. A co więcej, dzięki tej akcji na nowo powraca wiara w ludzi, którzy bezinteresownie dzielą się z innymi. Robią to anonimowo i dla obcych, nieznanych im osób. Tym samym Szlachetna Paczka łączy nieznajomych, rozprzestrzeniając dobro i magię świąt Bożego Narodzenia w różne zakątki naszych gmin, powiatów, województw. 

Reklama

To jest prawdziwy weekend cudów. Dobro, raz puszczone w świat, nie może się zatrzymać!

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości