Reklama

Nurkowali w jez. Wdzydzkim - 44-latek nie żyje, 52-latek w szpitalu

Tragicznym finałem zakończyło się sobotnie nurkowanie w wodach jeziorach Wdzydzkiego dwóch mężczyzn. Wskutek awarii sprzętu, płetwonurkowie musieli gwałtownie się wynurzyć. Obaj trafili do szpitala. 52-latek śmigłowcem LPR został przetransportowany do szpitala w Gdyni, 44-latek do szpitala w Kościerzynie. Tam niestety zmarł.

Do zdarzenia doszło w sobotę w godzinach południowych w okolicach Półwyspu Lipa.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że dwóch mężczyzn nurkowało w jeziorze Wdzydzkim na głębokość 55 metrów. Najprawdopodobniej doszło do awarii sprzętu i mężczyźni musieli gwałtownie wynurzyć się z głębokości około 20 metrów - podaje st. asp. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.

Jak dodaje, 44-letni płetwonurek był nieprzytomny. Podjęto jego reanimację. Został przetransportowany do szpitala w Kościerzynie.

- Około godziny 18. otrzymaliśmy informację, że 44-letni mężczyzna, mieszkaniec Gdyni, zmarł - mówi st. asp. Piotr Kwidziński.

Reklama

Drugi z mężczyzn, 52-latek, śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego został przetransportowany do szpitala w Gdyni do komory dekompresyjnej.

Trwa wyjaśnianie okoliczności i przyczyny wypadku. Policjanci zabezpieczyli sprzęt.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości