Reklama

Nowy Barkoczyn. Wieczorem wyszedł na ryby - rano wyłowiono jego ciało z jeziora

To już kolejny topielec w powiecie kościerskim w ostatnich dniach. We wtorkowe przedpołudnie z jeziora Barkocińskiego wyłowiono ciało mężczyzny. Jak się okazało, 57-latek w poniedziałkowy wieczór wyszedł na ryby i już nie wrócił.

Jak informuje asp. sztab. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji, we wtorek około godziny dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie otrzymał zgłoszenie o topielcu w jeziorze Barkocińskim w Nowym Barkoczynie. Ciało mężczyzny z wody wyłowili strażacy. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że 57-letni mieszkaniec powiatu kościerskiego w poniedziałek wieczorem wyszedł na ryby i już z nich nie powrócił.

Szczegółowe okoliczności śmierci 57-latka ustalają policjanci pod nadzorem prokuratury.

Reklama

Przypomnijmy, że to już kolejne utonięcie w powiecie kościerskim. W niedzielę po godzinie 19. doszło do utonięcia nad jeziorem Brzeźno koło Dziemian.Do tego tragicznego zdarzenia doszło poza strzeżonym kąpieliskiem. Mieszkaniec powiatu gdańskiego wszedł do wody i po chwili zaczął się topić. Mimo natychmiastowej pomocy ze strony osób przebywających w pobliżu mężczyzny nie udało się uratować. Obecnie policjanci wyjaśniają bliższe okoliczności tego zdarzenia.

Godzinę wcześniej w jeziorze Gałęźnym w Kościerzynie tonął 11-latek. Chłopiec, będąc pod opieką babci, wszedł do wody, zanurzył się i już nie wypłynął. Na szczęście szybko wyłowiono go z wody i podjęto jego reanimację. Udało się przywrócić funkcje życiowe dziecku. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Reklama

W piątek z kolei w jeziorze Gałęźnym tonął 16-latek.

Funkcjonariusze apelują o zachowanie ostrożności podczas wypoczynku nad wodą.

- Korzystajmy tylko z kąpielisk strzeżonych i nigdy nie wchodźmy do wody po alkoholu. Jeżeli pod naszą opieką znajduje się młodsze rodzeństwo czy dzieci, to ani na chwilę nie spuszczajmy ich z oka. Małe dzieci nigdy nie powinny kąpać się same. Po długim leżeniu na słońcu nie zanurzajmy się gwałtownie w wodzie. Róbmy to stopniowo, aby uniknąć wstrząsu termicznego. Nie skaczmy do płytkiej wody oraz o niezbadanym dnie. Taki skok może zakończyć się urazem kręgosłupa i często nieodwracalnym kalectwem - przestrzega oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości